Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wzięło mnie na wspominki jak to z brzuszkiem bylo... aż trudno uwierzyć że jeszcze niedawno był taki wielki i Mariczka w nim siedziala...
A tu porównanie brzuszek w 32t3d oraz dzisiaj...
Kochane, dziekuję za komplementy :-)
Uwierzcie mi że NIC nie robiłam... Fakt że najwięcej schudłam jak Mariczka była w szpitalach, niewiele czasu było na jedzenie no i nerwy :-( Poza tym ja kompletnie nie mam skłonności do tycia... normalnie uwielbiam tłuste i niezdrowe jedzonko i sie nim objadam no a teraz przy karmieniu dietka... więc chudnę ;-) Teraz zamierzam wziąć sie troszkę za ćwiczenia żeby mięśnie brzuszka się ładne zrobiły bo osłabły po ciąży trochę :-)
Ines ty LASKO!!!!!! Ja jakbym miala pokazac moj brzuch...tzn mojego flaczka......oj uśmialybyscie sie.......czuje sie brzydko po porodzie...cialo jakby obwislo....bleeee
na szczescie nadal męża pociągam fizycznie...tak mówi:-)
Chcialam sie skromnie pochwalic Wam zdjeciami ze slubu ale niestety nie ma jakimi, moj tesciu "spierniczyl" wszystkie fotki tak ze nie mam z czego zrobic sobie albumu z cywilnego :-( Jedyna fotka dobra to zrobiona przed domkiem, i tak sie w tym dniu prezentowalismy...
Jestem nowa na BabyBoom i juz kocham to miejsce jestem pazdziernikowa mamuska pieknej Mayi, robie fotki co dzien teraz jestesmy na etapie usmiechow, zreszta same wiecie jak to jest:-)