reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

reklama
Nie martwie sie.Wiem tylko,ze trzeba szybko reagowac.Juz straszyli nas operacjami i wymasowalam mu nozki,potem bylo oko i tez zdolalam pomoc bez problemu,wiec mysle i tym razem dam rade:-)Tylko aby maly wspolpracowal bo pokazuje sie buntownik powoli
 
Ja mam tylko jedno zdanie do tego co pisalyscie. Chodzenie na boso(w skarpetkach ) bo podlodze czy panelach wcale w tym wieku nie jest grozne. Wlasnie wszystko zalezy od tego czy dziecko ma jakies problemy z nozkami i stopkami. My wrecz mielismy zalecone chodzenie na bosaka, przy Mai nozkach.
No i Vici kapcie najprawdopodobniej bede obowiazkowe :-(
Priscilla a co to sa te luski do spania?
 
No i juz po.Wszystko jest oki.Noga lekko zachodzi ale to sie zdarza i na tym etapie masaz ma byc i koniec nic wiecej.Kapcie nie!tu sie zdziwilam ale same skarpety z absem i to dobrym i nie cisnace a lekko za duze:szok:Zwracac uwage na rozmiary buta i juz(zawsze pilnuje)Lekarz poogladal ,pomacal,kazal pobiegac malemu i po wszyslkim.Szczepienia nie bylo bo bedzie przy bilansie:-)
 
Woloszki, łuski to takie plastikowe usztywniacze na stope, kostke i kawalek lydki.

Vici - super ze wszystko ok. Aczkolwiek chodzenie w zaduzych skarpetkach jakos do mnie nie przemawia :confused:
A co do chodzenia boso, to jak dziecko ma wyksztalcona stopke to nie ma problemu, ale jesli ma jakis zly nawyk stawiania stop, to wg mnie samo sie to nie skoryguje. Dlatego lepiej w kapciach. No i latwo wtedy o plaskostopie.
 
A co do chodzenia boso, to jak dziecko ma wyksztalcona stopke to nie ma problemu, ale jesli ma jakis zly nawyk stawiania stop, to wg mnie samo sie to nie skoryguje. Dlatego lepiej w kapciach. No i latwo wtedy o plaskostopie.
Wlasnie pisalam ze jesli dziecko ma prawidlowo wyksztalcone stopy nozki i tp to chodzenie na boso nie jest zle.
Latwo o plaskostopie jesli chodzi sie na boso? Czy w kapciach?
 
Tu sie z Toba nie zgodze, a wlasciwie moj ortopeda. Jezsli dziecku nic nie dolega to nie wolno mu ubierac butow z jakimikolwiek wkladkami. Bo dopiero mozna dziecko krzywde zrobic. MOj Maks ma male plaskostopie i tez nie ma zapisanych zadnych wkladek i specjalnych bucikow. Jedynie cwiczenia. No ale co lekarz to inna opinia. My narazie nie musimy zadnych wkladek nosic.

A co do za duzych bucikow i skarpetek, "to ubieranie niemowlęcia w za ciasne lub obcisłe skarpetki albo (o zgrozo!) buciki o wąskich czubkach; powoduje powstawanie plaskostopia"
 
reklama
Sabinka, nie bede sie z Toba klocic.
To nie jest moja opinia, ale 4 ortopedow u ktorych bylam (w tym lekarza z centrum zdrowia dziecka). powtarzam tlyko co uslyszalam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry