reklama

Zdrowie Naszych Dzieci

wtracę się do rozmowy;-)co do chodzenia na boso bez z anczenia czy dziecko ma płaskostopie czy nie nie można puszczac na bosaka na twardej posadzce:tak: po trawce, piaseczku, ogólnie miekkim podłozu:tak:
co do wkładek to si enie wypowiaqdam, przy okazji swojego ortopede zapytam;-)
 
reklama
Priscilla ja sie nie chce klocic. :-):-):-) Nam ortopeda tak powiedzial.Ja mu ufam bo wlasnie dzieki niemu jego cwiczeniom pozbylismy sie mai wady.
A wlasnie nasza fizykoterapeutka i rehabilitantka sama zauwazyla ze wlasnie Maks ma lekkie plaskostopie. Pediatra przy bilansie nie zauwazyl (kolejny powod do jego zmiany).
Widzisz Marta a ja dzis wlasnie czytalam ze owszem twarde podloze nie zabardzo, ale piasek trawa kamienie, czyli nie plaskie podloze, jest zalecane bo wtedy nozka sie ksztaltuje. No i badz tu madrym :-):-):-)
 
Woloszki dopiero dzisiaj przeczytałam co napisałam:-D:-D chodziło mi, ze po piaeczku i trawce wskazane jest puszczac dziecko na bosaka aby tylko nie po twardej posadzce w domu;-) chyba jakas ostro zakręcona wczoraj byłam:-)
 
Ja wam powiem tyle,ze Victor ma podobno pieknie uksztaltowane stopy(nie jeden lekarz juz mi mowil)Nigdy nie musialam sie niczym martwic.Co do butow to nie za duze maja byc ale odpowiednie,nie cisnace i nie za wielkie.Z przodu ma byc miejsce na palec i tyle(zawsze takie kupuje)a ze skarpetkami to jak Woloszki pisala za male robia krzywde i dlatego lepiej wieksze nie obciskujace stopki.Nieraz nawet dobre lekko cisna i dlatego lepiej wieksze.
 
Zmieniam temat:
Ale dzisiaj się wystraszyłam w nocy, Około3 przebudziłam się i usłyszałam jakies dziwne dzwieki duszenia z Antosia pokoju, szybko do niego pobiegłam a synek leżał i się dusił, szybko go wziełam na rece, do gory nogami, poklepałam w pleck i jakby coś mu się odbiło i było już ok., taz z nim bo ja do rana już nie spałam. Tak się zastanawiam co to mogło być…
 
Marta, może slinka, albo coś z nosa Antkowi spłyneło? A dzis jest dobrze, nie kaszle itp.? Wyobrażam sobie jak się wystraszyłaś! Współczuję... Wiem jak to jest, podobnie się Olo zachowywał jak miał te potworne torsje całą noc.
 
maarta aż mnie dreszcze przeszły jak Twój post przeczytałam.
A my jak na razie odpukać tfuu tfuu jesteśmy zdrowe.
I od czwartku zaszczepiona jest Dommini na Hiberix
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry