Mama_i_Marcel
Listopadowa mama '09
czary mary katar ranny tylko był ;] teraz ani śladu ;] za to od września Marcel ma mega obrzęki śluzówki w nosie - takie gule czerwone i wielkie ze hej. Niemal dotykają drugiej scianki nosa ;/ wiem ze to na tle alergicznym, my do naszej alergolog nie dostaniemy sie szybciej niz w styczniu. Jedna lekarka zapisała mu syrop ale guzik daje ;/ tak jakby wode pił, bo efektu 0. Sie wkurze to bede musiała pojsc jeszcze raz po cos porządnego.
A druga sprawa u nas to uszy .......... Marcel nie cierpi ich czyścic patyczkiem. Trzesie go jak myje sam płatek a co dopiero dziurke ;p Broń boże nie wciskam mu za głęboko bo on nawet nie da przytknąć tego patyka - jest ryk i koniec. Nie wiem dlaczego bo kiedys było ok, nastawiał ucho i mogłam gmerać do upadłego. A teraz tak unika ze pewnego razu ucho było całe zalepione ;/ Myslałam ze padne z zaskoczenia. No a czym Wy oczyszczacie dzieciakom?? Myslałam nad takim spayem do oczyszczania woskowiny?? Korzystacie? Jakies opinie, spostrzeżenia ?? Bo ja juz nie wyrabiam z tradycyjnym oczyszczaniem
A nie chce zeby mu sie tam coś nie stało z nadmiaru woskowiny czy coś .....
A druga sprawa u nas to uszy .......... Marcel nie cierpi ich czyścic patyczkiem. Trzesie go jak myje sam płatek a co dopiero dziurke ;p Broń boże nie wciskam mu za głęboko bo on nawet nie da przytknąć tego patyka - jest ryk i koniec. Nie wiem dlaczego bo kiedys było ok, nastawiał ucho i mogłam gmerać do upadłego. A teraz tak unika ze pewnego razu ucho było całe zalepione ;/ Myslałam ze padne z zaskoczenia. No a czym Wy oczyszczacie dzieciakom?? Myslałam nad takim spayem do oczyszczania woskowiny?? Korzystacie? Jakies opinie, spostrzeżenia ?? Bo ja juz nie wyrabiam z tradycyjnym oczyszczaniem
