reklama

Zgrabna mama

no no taki taniec to na pewno mężowi się spodoba!!

A ja na diecie i mam niezły spust:-) tak siedze w pracy i od rana zjadłam całe płatki nestle fitness i kilogram mandarynek:-) dobrze, że słodyczy nie wziełam bo jakas nienajedzona jestem!
 
reklama
Mandarynki tez lubię ale jakieś moczopędne dla mnie są i jak wiem,że gdzieś wychodzę to nie jem bo później to wc mi tylko w głowie:tak::tak:
 
vici wiem że chodzisz z Viktorkiem na basen.
A ja tu mam karnet wykupiony i nie chodze bo samej mi się nie chce.Taki ze mnie leń do potęgi entej.
Joaska jak Twoje wypowiedzi czytam to zawsze sie uśmieje.
 
Poważnie ;D

Rybcia - staram się :p
Ech i dziękuję za komplement, bo tak to odbieram i siedzę sobie wobec tego z uśmiechem na ustach :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry