reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Znieczulenie zewnątrzoponowe

mala-gorzatka28

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Czerwiec 2007
Postów
1 927
Rozwiązania
0
Czy ktorejs udalo sie urodzic z ZZO bez "pomocy sprzetu" typu kleszcze. Gdzies przeczytalam ze bardzo czesto przy ZZO uzywane sa kleszcze ze wzgledu na brak czucia, co za tym idzie nieefektowne parcie, ale nie wiem czy to prawda :eek:. Kleszcze brzmia groznie dla mnie :szok: a paluje miec ZZO.
Moze cos wiecie na ten temat.
 
reklama

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
wydaje mi sie ze jednak wiekszosc dziewczyn po ZZO udaje sie urodzic bez kleszczy bo gdyby rzeczywiscie to bylo takie nagminne to raczej malo kto by decydowal sie na to znieczulenie. Ale ja nie wiem, tez planuje to znieczulenie tym razem.
 

Nella2006

Początkująca w BB
Dołączył(a)
31 Lipiec 2007
Postów
29
Miasto
POZNAŃ
Rozwiązania
0
Powiem szczerze że nie słyszałam o takich "praktykach".Ja miałam ZZO i urodziłam bez problemu naturalnie i żadnych komplikacji nie było.
Pozdrawiam:-)
 

mala-gorzatka28

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Czerwiec 2007
Postów
1 927
Rozwiązania
0
Nella - staram sobie wyobrazic jak tu efektowne przec gdy sie niema czucia... ...ale chyba nic po tym moim wyobrazaniu :happy2: musze to przezyc
 

Nocka

Sierpniowa mama'06 Mamusia Oliwki
Dołączył(a)
1 Marzec 2006
Postów
784
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
ja tez mialam zzo i nie uzyto kleszczy...porod w sumie trwal 5,5 godz z czego skurczy partych bylo ok 20 min. Polecam ZZO:tak:
 

sandra1982

Sierpniowa mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
20 Marzec 2006
Postów
8 063
Rozwiązania
0
Tez mialam ZZO i zadne sprzeciory typu kleszcze nie byly potrzebne :tak: Porod ekspresowy. Nie wyobrazam sobie rodzic bez znieczulenia :-) no i wiedzialam kiedy mam przec, bo to, ze masz ZZO nie znaczy, ze jestes zupelnie pozbawiona czucia. Skurcze odczuwalam jako mocne twardnienie brzucha, natomiast parte jakbym miala zrobic kupe (sorry za wyrazenie, ale tak to sie odczuwa).
Bedzie dobrze!
 

mala-gorzatka28

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Czerwiec 2007
Postów
1 927
Rozwiązania
0
Dziewczyny juz mi lepiej po waszym zapewnieniu ze jednak kleszcze przy zzo to zadkosc.
sandra - dzieki za wyjasnienia... a slowami to sie nie martw :happy2: wazne ze teraz juz wiem co moge odczuwac
 

sandra1982

Sierpniowa mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
20 Marzec 2006
Postów
8 063
Rozwiązania
0
Dziewczyny juz mi lepiej po waszym zapewnieniu ze jednak kleszcze przy zzo to zadkosc.
sandra - dzieki za wyjasnienia... a slowami to sie nie martw :happy2: wazne ze teraz juz wiem co moge odczuwac
Mala-gorzatka, nie ma sprawy. Na pewno wszystko bedzie dobrze - zobaczysz! Pozdrawiam i zycze szybkiego, bezbolesnego rozwiazania! :tak:
 

ekstasia

MAMA '04,'06,'07
Dołączył(a)
25 Maj 2006
Postów
2 984
Miasto
na PN od Warszawy
Rozwiązania
0
Ja też miałam ZZO, ale nie chcieli mi podać drugiej dawki, bo jak twierdziła położna, akcja skurczowa znowu zaniknie. Więc przed samym parciem, kiedyt są najczęstsze skurcze to wszystko czułam i podczas samego parcia też. Dodatkowo podali mi oksytocynę i teraz jak porównuję poród naturalny z porodem z ZZO, to ten z ZZO i oksytocyną był koszmarem - bolało mnie niemiłosiernie.
Przy drugim porodzie nie miałam ZZO i tak naprawdę to nie wiedziałam, że już zaczęłam przeć. Gdyby nie położna to bym urodziła na sali.
Więc może być różnie - ja nie wspominam dobrze ZZO i nie polecam.
 
reklama
Dołączył(a)
15 Listopad 2008
Postów
10
Rozwiązania
0
witam!
czy ktoś kto rodził niedawno w Trzebnicy mógłby mi potwierdzić lub zaprzeczyć informację, czy jeśli ktoś zdecyduje się na znieczulenie zewnątrzoponowe i tak go nie dostanie bo anastezjolog jest tylko na chirurgii i ściągają go tylko do cesarek?:-(
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry