reklama

Zrzucamy kilogramy

  • Starter tematu Starter tematu kasiula matula
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja marze o basenienawet mam blisko-zabim skokiem. kacpra nie zostawie-bo z dlugo a z nim nie pojde-jedynie moge jechac z tesciami nad jeziorko ale chodza na zmiany i jakos nigdy nie pasuje
 
reklama
a mialam dodac ze oponka jest tam gdzie byla >:(
po czesci moja wina-nie cwicze
chce na basen-uwielbiam zapach chloru w ogole ole basen niz jeziorko-bo sie boje ryb ::)
 
co do basenu to chodze ale z mezem on tylko plywa w zyciu bym sie nie rozebrala z tymi rozstepami i słoninka :(
SUSZI ze mna jest podobnie bardzo lubie dobre jedzonko a moj maz super gotuje i jak tu ŻP zastosować ::)
nie da rady
 
kanoot- uwazaj, na diecie malo czy bez bialkowej je sie duzo wiecej weglowodanow (cos w koncu przeciez trzeba jesc), a wlasnie od wegolwodanow najszybciej sie tyje. i nie ma znaczenia czy to cukier prosty czy zlozony- tuczy tak samo. (po zlozonym teoretycznie dluzej czlowiek ma czuc sie syty, ale w moim przypadku to nigdy nie dzialalo, porcja kaszy, makaronu, ziemniakow, chleba itp. wystarcza mi mniej wiecej na godzine, albo pol ;D nie wazne jak duza ;D )
 
zapomniałam wam napisać ostatnio poszłam kupić sukienke
w sklepie gość probował mnie namowic na jakies beznadziejne spodnie w końcu rzucił tekst bedą rosły razem z brzuszkiem na pewno bedzie pani zadowolona
opadły mi rece
 
ja nie wiem co sie ze mna dzieje- waga pokazuje calkiem niezle (62 kg) i nie rosnie wcale , ale obwod brzucha i ud sie zwieksza. >:( Wiem bo sprawdzilam centymetrem. Nigdzie nie mam zadnych opuchlizn, wiec nie wiem co sie dzieje ???
 
reklama
Osinko w pełni zgadzam się z twoją teorią i uważam , że jest jedynie słusznym wytłumaczeniem faktu wskazywania przez wagi zbyt dużej ilości kilogramów (dopuszczam jeszcze wadliwość sprzetu tzn wag) ;D ;D ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry