reklama

Zrzucamy kilogramy

Edi etam zaraz do bani :tak:.
Ja też mam straszną ochotę na słodycze i jak juz nie mogę wytrzymać to mam takie zwykłe puste rurki to jedną czy dwie zjem. A od słodyczy czekoladowych to teraz uchowaj mnie Boże:-) . Ola chyba ma skazę białkową:no: więc ja jestem na dieci i dobrze nam to raczej zrobi, bo wcześniej zjadałam prawie wszystko i w jakich ilościach :eek: . A teraz z racji, że nie moge jeść wielu produktów to i nie mam ochoty bardzo na podjadanie :tak: .
 
reklama
ja staram sie jednak nie jesc wszystkiego co mam w zasiegu wzroku bo powoli zaczyna mnie przerazac fakt,ze nie chudne:no: :no: :no: a slodkie to za mna juz nie chodzi ale biegnie!!!;-) :-D normalnie az sie trzese,ale dzis kupilam sobie biszkopciki i chrupki kukurydziane zeby sie zapchac;-) :-D
 
Ja do zapchanie mam zwykłe płatki kukurydziane, które jutro musze sobie kupić bo dziś już mi się skończyły (miałam je przez 4 dni).
 
reklama
czescdziewczyny!trzymajcie za mnie kciuki!powiedzialam sobie wczoraj:KONIEC!nie ma slodyczy,jest regularne jedzenie,ale zdrowo,bez wielkich ilosci tluszczu i nie ma podjadania,a jak juz to owoc albo jogurt!
a od dzis zaczelam cwiczyc tak pelna para.brzuszki i pare cwiczonek na uda i tylek;-) nie przesadzam narazie bo po cesarce nie bardzo moge jeszcze cwiczyc porzadnie:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y: a mezulek bedzie mnie wspieral i na wspolnych spacerkach z wozkiem on bedzie kierowca a ja bede biegala kolo nich:-D :-D :-D moze sie uda.zobacze rezultat po tygodniu,pomierze sie dokladnie zaraz(wczesniej nawet nie mialam czasu)i zwaze i zobaczymy,moze choc troche roznicy bedzie:eek: :baffled: oby,bo to by mnie na 100%zmobilizowalo jeszcze bardziej:dry: obym nie wymiekla!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry