Nie wiem dokładnie, jak wyglądają różne procedury, ale miałam kiedyś pracownicę, która z tyt. działalności gosp. nie naliczała jakichś składek. W konsekwencji ZUS przysłał do nas pismo o obciążeniu jej wynagrodzenia tytułem zaległości z ZUS.
Nie chciałabym Cię straszyć, ale nie wiem, czy nie wejdą na Twoje wynagrodzenie jeśli macie współwłasność małżeńską. Wtedy zabierają zdaje się 50% wynagrodzenia, ale muszą zostawić kwotę równą najniższej krajowej.
Tylko Freiya, nie mam pewności, czy tak będzie, więc nie wpadaj w popłoch, tylko zadzwoń do ZUS (anonimowo, albo nie) i zapytaj, jak to będzie wyglądało.