na_cik
Fanka BB :)
Byłam dzisiaj u lekarza po przedłużenie zwolnienia. Nie dość,że Pani doktór nawet nie pamiętała dlaczego jestem na zwolnieniu to do tego powiedziała,że absolutnie nie ma mowy o chodzącym bo ZUS sprawdza i bla bla bla. A jeszcze potem usłyszałam,że ciężarna ma odpoczywać i siedzieć w domu a nie jeździć na wakacje! no ku*** jak to usłyszałam to ręce mi opadły. Tylko się zestresowałam i spłakałam. Zwolnienie wzięłam tylko do 16.07-mam 2 tyg na zmianę lekarza.

nie wiem czy ktoś chciałby się oddać w ręce takiej pielęgniarce

