Witam
postanowiłam napsać o moim problemie z moim synkiem
posiłki mojego dziecka wygladaja tak
rano jak wstanie kaszka mleczna
pozniej jakas herbatka czy soczek i obowiaskoow buleczka pszenna nie cala tylko tak na paseczki i podjada ja w ciagu dnia
Miś lubiś
deserek owocowy z biszkoptami.....niestety moje dziecko nie chce jesc owocow je tylko te ze sloiczka w innej postaci ma odruch wymiotny
ale ostatnio daje rade zjesc banana ale tez w malych kawaleczkach
z warzywek to tylko ziemniaczki zup warzywnych nie lubi, ostatnio sa na topie pieczonki ale wyjada z nich ziemniaki kielbaske i zcasem zje kapustke buraczka i cebulke
zupki wszystkie oprocz tych typu jarzynowa kalafiorowa zje ale znikome ilosci ale barszczyk czerwony pochlania ;]
kotleciki mielone czy plpeciki uwielbia gorzej ze schabowymi....
nie je żadnych surówek
potem np gotowana frnkfurterka, jajecznice bardzo rzadko, a tak to sama bula z masłem, nei chce jesc na kanapce wedlin sera zoltego dżemu... w kołko sama buła.
w ciagu dnai to jakis wafelek, krakersik czy paluszki
kolacja kaszka
i tak wyglada nasze menu jak to mozna zmienic??
postanowiłam napsać o moim problemie z moim synkiem
posiłki mojego dziecka wygladaja tak
rano jak wstanie kaszka mleczna
pozniej jakas herbatka czy soczek i obowiaskoow buleczka pszenna nie cala tylko tak na paseczki i podjada ja w ciagu dnia
Miś lubiś
deserek owocowy z biszkoptami.....niestety moje dziecko nie chce jesc owocow je tylko te ze sloiczka w innej postaci ma odruch wymiotny
z warzywek to tylko ziemniaczki zup warzywnych nie lubi, ostatnio sa na topie pieczonki ale wyjada z nich ziemniaki kielbaske i zcasem zje kapustke buraczka i cebulke
zupki wszystkie oprocz tych typu jarzynowa kalafiorowa zje ale znikome ilosci ale barszczyk czerwony pochlania ;]
kotleciki mielone czy plpeciki uwielbia gorzej ze schabowymi....
nie je żadnych surówek
potem np gotowana frnkfurterka, jajecznice bardzo rzadko, a tak to sama bula z masłem, nei chce jesc na kanapce wedlin sera zoltego dżemu... w kołko sama buła.
w ciagu dnai to jakis wafelek, krakersik czy paluszki
kolacja kaszka
i tak wyglada nasze menu jak to mozna zmienic??
co do jedzenia owocow to mamy podobnie jak Kasiek bo musze mu dawac ze sloiczka.zadnego jablka,banana,truskawek,malin itp bo poprostu nie chce tego zjesc.rano i wieczorem dostaje mleko,zadnych kanapeczek do sniadania nie chce.zawsze jak ma ochote na chlebek to sam sobie wezmie.pozniej wiazdomo zupka i drugie danie.codziennie ma dwa dania w odstepie czasowym.po obiadku zazwyczaj gotuje mu paroweczke drobiowa albo cieleca bo wprost je uwielbia.do tego jakis jogurt,serek typu bakus,danio i owszem od czasu do czasu monte.jakos za slodyczami typu czekolada itd nie jest,poprostu musi miec smaka.nie chce jesc ryb dlatego od czasu do czasu daje mu obiadek z hippa dla tych starszych dzieci z rybka.do picia ma soki i nektary z bobofruta ale rozrobione z woda.i to chyba tyle odnosnie jego zywienia.mam nadzieje ze jest dobre??