Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
u nas funkcjonuje póki co przezwisko haha mąż uwielbia mi gadać do brzucha "Sheldon J. Plankton z Bikini Dolnego"... ech, za dużo Spongeboba z młodym się naoglądał
kasialka, a ja właśnie wybieram imiona z dużą ilością zdrobnień, bo uwielbiam słodko mówić do małego bobaska z resztą do tej pory lubię, jak ktoś do mnie mówi Anula, Anusia, Aneczka
A to miałam kilka takich znajomych, jedna Karolina jak się do niej mówiło Karolinka, to dostawała piany, a jedna Ania była tylko Anną, za inną formę się obrażała
No ale ja kocham zdrobnienia i wymyślam ich tyle dla Tośki, że chyba zacznę spisywać
Też mam imię, które każdy zdrabnia inaczej. Teraz, to już normalne, ale w dzieciństwie miałam z tym problem i marzyłam o imieniu bez zdrobnień.
Z imieniem dla dzidzi daję sobie na razie spokój, bo co nie zaproponuję, to ktoś skomentuje... Wydaje mi się, że już wiem i znowu okazuje się, że nie wiem nic...