reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2015

Mommy, ja niestety mam bardzo lekki sen I jak juz sie przebudze to potem nie Moge zasnac. Jedna pobudke jakos przezywalam, ale tych kilka + Darcie bardzo mnie mecza I kiepsko mi sie funkcjonuje w ciagu dnia, mam problemy z koncentracja, ciagle jestem zmeczona I spiaca. Mam nadzieje, ze jakos uda sie go jakos ogarnac.
 
reklama
Hehehe no faktycznie skupił się na rozwoju mowy chyba :p
Ale od wczoraj pełza do przodu, więc jest postęp :-D na razie nogi średnio pracują, raczej ciągnie na rączkach resztę, no ale trening czyni mistrza :-) najlepiej na motywację działają laczki tatusia :baffled: i mysz komputerowa

Mysza kciuki, żeby było po waszej myśli :tak:u nas mógłby za rok być pozytywny test ;-)
 
Po kilku praktycznie nieprzespanych nockach wyszlo zneczenie materialu i zaczelam przysypiac za kierownica, wiec juz chyba czas zapukac do fachowca, bo na dluzsza mete tak sie nie da.

Żartujesz sobie???
Ja tak mam od 8 miesięcy DZIEŃ W DZIEŃ!
Nie przespałam ANI JEDNEJ nocy od 8 miesięcy, zdarzają się noce z pobudką co 45 minut z płaczem, krzykiem, później godzinę nie śpi i tak w kółko.
Też myślałam, że umrę po pierwszym miesiącu, a tu pociągnęłam aż 8 :crazy:
I niestety też coraz częściej muszę się w trakcie jazdy zatrzymywać na poboczu, bo tak mi się w głowie kręci, że na oczy nie widzę :confused2:
Więc zapewniam, że DA SIĘ na dłuższą metę...
 
Mysza daj znać jak po teście!

Indi ciekawa jestem co w tej klinice poradzą :-D Bosz mój też co chwilę się budzi...

Emilchen najważniejsze, że sobie radzi i kombinuje :-):-)

Dziewczyny a Wy to może jakieś badania zróbcie, bo to niebezpieczne!
 
Dziewczyny a Wy to może jakieś badania zróbcie, bo to niebezpieczne!

I co mi na badaniach wyjdzie? "Chroniczny brak snu"? :-D
Liczę po cichu, że w przyszły weekend się wyśpię, chociaż śmieją się ze mnie, że pewnie mimo woli będę się budzić, z przyzwyczajenia :-p



A my od wczoraj eksmitujemy Młodego do łóżeczka.
Do tej pory codziennie spał z nami, ale przez to wszyscy budziliśmy się jeszcze częściej, bo on strasznie się wierci i kopie :baffled:
W nocy oczywiście milion pobudek, płacz, ale nie ugięłam się i nie wzięłam do nas...
 
Miłego dnia :happy:

Ja też chodzę permanentnie nie wyspana, ostatnia przespana noc to 30/31 grudnia :-p

A Gniewko jest pierwszym naszym dzieckiem śpiącym w łóżeczku (od ukończenia 2-3 miesięcy,bo nie pamiętam dokładnie )

Życze pomyślnych testów i duuużoo snu (dla mnie też):tak:
 
Nulini, nie chodzi mi o to, ze mnie szlag trafi nagle z niewyspania, tylko o to, ze chce zyc jakos lepiej. Sorry, ale nie mam zamiaru bac Sue jezdzic autem z obawy, ze zaslabne I spowoduje wypadek. Nie wiem, co tam powiedza, ale skoro cos takiego istnieje I bardzo duzo ludzi chce z tego skorzystac, to chyba warto sprobowac.
 
Dzień dobry, ja natomiast póki co znalazłam złoty środek. Dziecko idzie spać koło 20 w swoim pokoiku i tak śpi do około północy czasem dłużej, budzi się i kweczy, wtedy ja lecę po nią, przytulam w swoim łóżku i śpi natychmiast dalej, wtedy mąż idzie po łóżeczko bo mamy na kółkach i mi je przywozi a on idzie spać tam, gdzie dziecko. Jak młoda odkładam w łóżko obok siebie do śpi, dziś do 7 rano, a jak ja do łóżeczka daje, to ze dwa razy będzie mi się budzić.wiem, ze to długo nie potrwa, bo znów przyjdzie czas na ząbki...

Okresu i jego oznak nadal brak, dziś test dam znać....
 
bada, my spaliśmy z Młodym, bo było nam wygodniej tak, niż co 5 minut do niego wstawać, ale skoro i tak i tak nie śpi, to niech spada do siebie, a my chociaż możemy się wygodnie rozłożyć :-D

Indi, ale ja doskonale rozumiem, o co Ci chodzi, po prostu jestem już tak strasznie przewrażliwiona na tym punkcie, że jak ktoś zaczyna marudzić, że mu dziecko 2 noce nie śpi, to mnie kur.wa krew zalewa i szlag trafia, bo naprawdę chętnie bym się zamieniła!
Jeszcze żeby to było pobudka-piciu-śpi, to spoko, ale on godzinę gada, kręci się, kopie, więc de facto cała noc nieprzespana :wściekła/y:
 
reklama
Moj mial zloty srodek, jak wyl to mu sie dawalo butle I spal. Teraz nic na niego nie dziala. Nulini, moj ma tak samo jak Twoj, wiec nie ma sie co zamieniac :)

Mysza czekamy na niusy.
 
Do góry