• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2016

Ja ostatnio tez zwracałam rzeczy w ikei i tez byl potrzebny paragon. Bez tego ani rusz..

Ja dziś leżę i nie wstaję... tak strasznie denerwują mnie moi rodzice, są po rozwodzie, oboje po 47 lat, coraz częściej mam wrażenie, że w ogóle nie przystosowani do życia i że to ja ich wychowuje i im pomagam, a nie oni mi... mama to jeszcze jako tako, właściwie to teraz o niczym mi nie chce mówić (bo rozstała się ze swoim partnerem z którym była ostatnie 12 lat i nie chce mnie denerwować) ale tymi tajemnicami denerwuje mnie jeszcze bardziej, a ojciec jakiś w ogóle niereformowalny... ja już nie wiem kto tu kogo wychowuje...
a że ja nie umiem przejść obok ich problemów obojętnie to zadręczam się ich problemami....
rzygać mi się chce już od tego wszystkiego dzisiaj....


a8doqqmz725nh9h0.png
Oj czasami właśnie tak trzeba rodziców niańczyć znam to :/
na jutro do klusek gar kapusty slodkiej nagotowalam, sorki, dwa gary, a na dzis rybke w sosie zapiekana plus talarki ziemniaczane i surowka
Jak robisz kapustę? Też dziś u mnie gar kapuchy.

cb7wugpju04jz4q8.png
 
reklama
Same pyszności:) Ja właśnie zjadłam obiad, pierś z makaronem w sosie śmietanowo-pieczarkowym, się najadłam i mały odpoczynek teraz..

Synek mi kupił w szkole ciasto z kiermaszu, kochany wie jak poprawić mamie humor:)

Ja pierś z kurczaka robię na słodko z rodzynkami i pieczarkami. Moj M się tym zajada aż miło. Co do obiadu na dziś na mam z wczoraj kotlety ziemniaczane z sosem pieczarkowym bo tak mi sie bardzo ich chciało:)

Ja do dziś jak czytałam wasze wiadomości o skurczach to nie wiedziałam co to znaczy ale dziś jakoś tak mnie dziwnie nie raz pobolewa brzuszek dosyć nie przyjemnie i Frania mało się rusza :( AJ.... byle do jutro wieczór bo wetedy mam do lekarza i będe wiedziała czy z moją ksieżniczka wszytko gra
 
Ech, chyba czas oficjalnie rozpocząć ostatni trymestr narzekania na wszystko :) Tu strzyka, tam strzyka, tu ciągnie, tam boli, tu spina... a tu jeszcze ponad 2 miesiące i to pod górkę ...
 
O rany! Rozkłada nas po kolei:/
Zaczynamy dziś 30 tydzień, Za 3-4 tygodnie będę spokojniejsza.
Ledwo zipię przez ten cholerny katar, nos mam jak wolskie ziomale pod monopolowym :/

Mąż kochany ugotował zupę rano, zrobił zakupy. Jadę po kombinezon dla małego i jakieś proszki do apteki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry