• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe mamy 2017

reklama
U mnie raz męża wygoniłam na sam moment porodu- spanikowałam i kazałam mu wyjść. Przy kolejnym porodzie był przy mnie cały czas- bardzo mi pomógł. Teraz też chcę żeby był z nami.
 
To naprawdę opłaca się ten termometr w Lidlu bo ja kupiłam w aptece podobny za 100 zł. Co do ciuszków kupuję na rozmiar 56 najmniejszy ale mało bo wiem, że jak w ogóle założę to na chwilkę. Wiem, że na ten moment mała jest teraz moja Klaudia, mieści się w granicach normy ale w tych dolnych i raczej wielka się nie urodzi bo nie ma też po kim. Także dlatego w ogóle kupuję ciuszki na 56. Kilka ciuszków na 58 i 60 też. Dużo ciuszków mam po córce siostry także nie kupuję tego zbyt wiele. :)

Co do brzuszka to mojego już dawno nie da się ukryć także podziwiam Cię, że dajesz radę ukryć go :) Oj te teściowe... ;)
 
reklama
Ja jeszcze nie kupuję ciuszków :) za jakiś czas wyślę męża po kartony z malutkimi ciuszkami po Marysi. Zobaczę co mam, przebiorę co lepsze i będę wiedziała czego dokładnie potrzebuję.
Najpierw muszę zrobić miejsce w komodzie. Marysia będzie musiała dzielić ją z siostrą :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry