A ja jestem kobietki od wczoraj u mojej mamy w Bytomiu na Śląsku. Jechaliśmy od siebie ze Zgorzelca łącznie 400 km czyli około 4,5 h, bo podjechaliśmy do Swidnicy po mojego tatę, a ze Swidnicy do Bytomia. Jesteśmy tu do niedzieli do wieczora także moja aktywność mniejsza, ale czytam was na bieżąco.
My dziś lecimy na zakupki, bo mamy ja i mama do wykorzystania budżet od taty na ciuszki itd, ja już wczoraj z polowe wydałam, kupiłam pare fajnych rzeczy dla siebie i oczywiście dla dzidzi do pokoju, bo przecież chora bym była. Pokaże wam moje zdobycze wszystkie wieczorkiem na zdjęciach, a dziś również sklepy takie kiermasze, ciucholand taki 2 piętrowy co tam tak poszaleje i sobis nakupuje jakichś sukienek, swetrów na jesień itd to Wam pokaże wszystko zdjęcia wieczorkiem.
Pamiętajcie kobity, ze my dla siebie tez musimy czasami coś kupić, dzidzia dzidzią, ale nie zapominajmy o nas! Mateczki później tez musza się pięknie prezentować na spacerkach z wózeczkami, u mnie już 79 dni zostało