Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Już miałam zamówić na allegro, ale na innym forum wyczytałam ze to zbyt duże obciążenie po cc, minimum pół roku trzeba odczekaćszlag mnie trafia
rower nie, rolki nie wszystko nie
a ja już na swoje ciało patrzeć nie mogę
Doskonale Cię rozumiem. Jestem 9 m-cy po cc ,w ciąży brzuch miałam ogromny bo ciąża bliźniacza.Nie mogę na siebie patrzeć i staram się tego nie robić.Coś tam ćwiczę ale przy dwójce dzieci jest ciężko. Ogólnie jestem szczupła ale ten brzuch odstający i sflaczały,masakra jakaś:-)Konkretny fald skory. Delikatne ruchy wystarczą czy wbok czy góra dół żeby galareta się zatrzesla
Ja za to brzuchol pp cc 1 miałam już jakbym w ciazy w ogóle nie była tylko ze brzuszek miałam bardzo mały a teraz koniec 7 miesiąca i wyglądam jak z pierwszym do porodu wiec chyba tym razem będzie problem z flaczkiemA i zaczęłam pic napar ze znamion kukurydzypowiem szczerze, ze apetyt ograniczony.
Nie wiem czy to prawda ale słyszałam że te co mają trudny porod tzn długo rodzą to bardzo szybko dochodzą do siebie a te które mają szybki porod nie mogą dojść fizycznie do sprawności... ale czy to prawda czy zbieg okoliczności nie wiem... Za to ja po cc śmigalam bardzo szybko
U mnie akurat się sprawdziło, pierwszy poród 11h od pierwszych skurczy A 14h od odejścia wód i jak wstałam po 2h to już bez problemowo. Tydzień po porodzie już nie czułam żadnego dyskomfortu. A drugi poród od pierwszych skurczy trwał 2,5h i wspominam koszmarnie, do siebie dochodziłam jakieś 3 tygodnie. Aczkolwiek po 2h też już byłam w stanie zajmować się dzieckiem ( nie mogłam siedziec). Ale tak jak dziewczyny piszą, różnie jestNie wiem czy to prawda ale słyszałam że te co mają trudny porod tzn długo rodzą to bardzo szybko dochodzą do siebie a te które mają szybki porod nie mogą dojść fizycznie do sprawności... ale czy to prawda czy zbieg okoliczności nie wiem... Za to ja po cc śmigalam bardzo szybko
A jak chodzisz do ginekologa to nie masz godności po pokazujesz podwozie? Matko -.- czuje się urazona jako osoba rodzaca sn bo nie uważam że nie mam godności. Raczej właśnie siłę aby urodzić sn. I w czasie porodu to jest ostatnia rzecz która się interesujesz. Możesz siedzieć na piłce, przyjmować jakiekolwiek pozycje, a nie tylko lezysz na plecach z rozszerzonymi nogami...Blondie tak po cc, ze względu na to że nie leży się rozkraczonym i nikt nie patrzy co chwila na pochwę i nie wkłada do niej rąk aby sprawdzić rozwarcie. Chodzi mi o ten aspekt, bolu bym się nie bała, tylko o to że jest się obdartym z intymności która sobie cenię.
Nie napisałam że kobieta traci godność i przyzwoitosci, bo tak nie uważam. Tylko według mojego mniemania : ) ja bym ją straciła.
Ale chyba można nie wybierać szpitala uniwersyteckiego, albo nie wyrozic zgody.Jej chodziło o gromade osób przygladajacych się jak przebiega poród. A ty byś chciała być królikiem doswiadczalnym i chciałabyś żeby i studenci stali i patrzyli ci w krocze.