Baffi no no ładnie

Pewnie to, że to kolejna ciąża oraz szczupła figura mają wpływ na to, że Ci brzuszek szybko się pojawił.
Ja mam swój brzuch "tłuszczowy", swoją nadwagę, więc zanim będzie widać cokolwiek większego to minie trochę czasu tak myślę. Chociaż mąż wczoraj do mnie mówi, że według niego już mi trochę brzuch "wydęło" - ja tego nie widzę. Ale żeby było łatwiej u mnie zauważyć, to zacznę się mierzyć w brzuszku. Bo wagowo jak na razie jest coraz mniej przez osłabiony apetyt.
No i u mnie dziś 8 dzień spóźnienia miesiączki, brzuch wciąż pobolewa jakby miała nadejść, ale myślę, że już nie nadejdzie, za długo jej nie ma by móc to na torbiele zwalić

Także zostaje mi jeszcze tylko czekać na usg, na które wybiorę się dopiero w przyszłym tygodniu - jeju jak mi się to dłuży.
Poza tym żadnych nowych dolegliwości na stanie. Na razie mnie nie mdli i tfu tfu. Ogólnie czuję się dobrze, ale chce mi się wcześniej spać i dłużej, a mój dwulatek ma na odwrót, także w tej ciąży sobie nie pośpię hehe. Na szczęście teraz padł na drzemkę, ciekawe na jak długą, bo dziś to przed 5 miałam pobudkę.