Ja mam dzisiaj doła. Byłam u okulisty, bo jestem po urazie oka i ginekolog kazał. To było tak dawno, że myślałam, że nie będzie już miało wpływu, a tymczasem Pani powiedziała, że w miejscu gdzie siatkówka była odklejona może być słabsza i pod wpływem porodu sn może się znów odkleić co może być nie do naprawienia. Zaleciła cc. Boję się, nigdy nie miałam żadnej operacji, a widziałam jak moja Mama męczy się po usunięciu macicy. Boję się też, że ortopeda i anestezjolog mogą mi powiedzieć, że nie da rady zrobić mi znieczulenia w kręgosłup (skolioza 20° i dyskopatia). Myślałam, że dam radę i że będę z mężem, że oboje przywitamy naszą córkę i zobaczę jego minę. A może się skończyć tak, że zobaczę ją dopiero jak narkoza zejdzie. Ortopedę mam dopiero 24.07. Zobaczę co mi ginekolog powie w czwartek. Staram się nie myśleć za dużo, pewnie jak mi pierwszy szok przejdzie to będzie ok. Kiedy cesarka jest planowana to robi się ją wcześniej niż termin porodu, prawda?