reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Próbuje Was teraz doczytać. Jutro moja rodzinka wyjeżdża to mam nadzieje będę miała więcej czasu i będę bardziej aktywna tutaj. Teraz leżę z nogami w gorze i odpoczywam, bo przez dwa dni tak spuchłam, ze to aż moja mama zauważyła po mnie. A ja sama po ciężkich stopach, tym ze mam problem żeby wg buty wsunąć, z obrączka męczyłam się od wczoraj wieczora. Dziś rano oblalam palec olejem i nic, dopiero przed chwila z bólem udało mi się zsunąć... tak mi się woda w organizmie zatrzymała :( upały Jeszcze to pogłębiają, ciagle wydaje mi się, ze mi goraco nawet jak inni twierdzą ze nie jest tak duszno. Macie jakies sposoby na pozbycie się tego? Bo ja czuje się jak balon :P
Ja tez jestem spuchnieta. Bylam dzisiaj na pedicure i kolezanka zauwazyla, ze mam stopy nadmuchane. Sposobu na to nie mam, staram sie duzo wody pic, stopy jak moczu nic nie daje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry