reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

A może tak coś osobnego dla starających się, żeby nie było im smutno...

madgirl ty wogole o tym nie mysl,,bo ci an psyche siądze,,weż chłopa i do dzieła,,,nie stresuj się i czekaj cierpliwie,,,u ans tez dziewcyzny po pare misięcy musiały czekać,,niektórym za pierwszym razem sie udało,,a niektóre nawet pare lat,,,także różnie to bywa............powodzonka
 
reklama
madgirl ty wogole o tym nie mysl,,bo ci an psyche siądze,,weż chłopa i do dzieła,,,nie stresuj się i czekaj cierpliwie,,,u ans tez dziewcyzny po pare misięcy musiały czekać,,niektórym za pierwszym razem sie udało,,a niektóre nawet pare lat,,,także różnie to bywa............powodzonka[/quote


Dziekuje bardzo. Hehe, do bardzo dobry pomysl... Ide pomeczyc meza:tak:
W ta niedziele mija pierwsza rocznica naszego slubu... Moze bozia da nam prezent na rocznice:-). Bedzie co ma byc.

PS.Czy wiesz moze na jakiej zasadzie dzialaja te testy owulacyjne??
 
madgirl ty wogole o tym nie mysl,,bo ci an psyche siądze,,weż chłopa i do dzieła,,,nie stresuj się i czekaj cierpliwie,,,u ans tez dziewcyzny po pare misięcy musiały czekać,,niektórym za pierwszym razem sie udało,,a niektóre nawet pare lat,,,także różnie to bywa............powodzonka[/quote


Dziekuje bardzo. Hehe, do bardzo dobry pomysl... Ide pomeczyc meza:tak:
W ta niedziele mija pierwsza rocznica naszego slubu... Moze bozia da nam prezent na rocznice:-). Bedzie co ma byc.

PS.Czy wiesz moze na jakiej zasadzie dzialaja te testy owulacyjne??
ja nie wiem jak działaj testy owu,,niestety nie stosuje...
no może bediz eprezencik-powodoznka wam życze...
a takw ogóle to WITAJ kochana u nas....
 
madgirl masz po prawej pod postami każdym...znaki... " edytuj" "cytuj" " +" "odp"...... wciśnij + zrobi sie minus,,,albo cytuj to wtedy zacytujesz osobeee.....bo widze ze ty chyba kopiujesz to...
 
Witajcie Kobietki Staraczki!!!
Mocno trzymam kciuki choc wiem że i tak wszystko w Waszych rękach i natury :-):-)Będzie dobrze chociaz wiem że czasem trudno w to wierzyc :tak::tak:
Mamusiasynusia kup w aptece maść arnikową nie pomoże od ręki ale spowoduje szybsze wchałanienie siniaka wiem bo sprawdziłam to na mojej mamie która 1,5 tygodnia przed moim ślubem wysiadając z auta wyrżnęła nosem w chodnik po prostu siedziała z tyłu i wysiadając zaczepiła o pas wyglądała strasznie bo wylazły jej okropne since pod oczami ale arnika zdecydowanie pomogła i na ślubie nie było ani śladu:tak::tak:
Reszte ściskam cieplutko i życzę ciepłego i miłego dnia:tak::tak:
Dzięki, lece do apteki. Dziś w pracy to myślałam, że padne. Miałam rozmowe z szefem (takim prawie najwyższym) o tym, że jeśli mam kłapoty w domu to oni mi postarają się jakoś pomóc i wogóle takie głupie ble ble ble. Każdy niby śmiał się, że zupa za słona, ale już słyszałam plotki na swój temat. Mam ich dośc. Mogłam nie iść do pracy.
idarnowska a może jednak fasolinka?? Trzymam kciuki nadal.
Ja dziś byłam na przeglądzie. Wszystko ok. Pęcherzyk piękny, duży, dorodny i prawie dojrzały - więc heblowanko na maxa. Mój gin powiedział, że mój T ma oddać nasienie do badania, ale on tak się oburzył na to, że jestem pewna, że tego nie zrobi. Gin dał nam jeszcze 2 miesiące i zaczniemy leczenie jeśli do tej pory nic nie wyjdzie. Tak więc fasolinko to dzieła, bo mamusia niechce brac hormonów. Jakoś humor mi sie poprawił jak gin dał mi zdjęcie jajeczka - czyli potencjalnego dzidziusia. Ale ze mnie durnota, ale trzeba mi chyba takich rzeczy.
Acha dziewczynki gdzie kupić testy owu, bo bylam w aptece u siebie i nie ma. Nieweim czy pani mgr wogóle wiedzial o czym mówie. w każdym razie powiedziała, że nie bywają wogóle.
Powodzonka kochane
 
Mamusiasynusia a na co ty za dwa meichy bedizesz maila sie leczyc hormonalnie,,na fasolke??? to ile wy sie staracie,,od razu leczenie....przeciez ty mas zsyna,,,cyzli mozesz zajsc w ciąze??
nie kumam...
 
Mamusiasynusia a na co ty za dwa meichy bedizesz maila sie leczyc hormonalnie,,na fasolke??? to ile wy sie staracie,,od razu leczenie....przeciez ty mas zsyna,,,cyzli mozesz zajsc w ciąze??
nie kumam...
To hormonalnie to tylko tak było, bo w sumie to sama niewiem co robią w takich przypadkach. Chodziło o sam fakt leczenia jakiegokolwiek, bo miłam nadzieje, że obejdzie się bez niczego. Generalnie to gin powiedział, że jak za dwa miesiące nie wyjdzie (dokładniej do końca roku) to bedziemy robić szczegołowe badania, a do tej pory mój T ma nasienie oddac do badania. Teraz do pobral mi cytologie i zrobił USG i wogóle costam pomajstrował. Mój poprzedni gin wogóle mnie nie badał, stwierdził, że to normalne, że kobiety nie mogą zajść w ciąże w obecnych czasach.
W ciąży z Matim bralam coś na podtrzymanie, bo pierwszą fasolke starciłam. Do tego Rh z T nam nie gra i miałam powikłania po porodzie. Boje się,że to wszystko mogło miec wpływ na to, że nie udaje nam się teraz. Coś jeszcze dziś mi mówił o drożności jajowodów, ale nieweim o co chodzi. Poczytam i się doucze.
 
mamusiasynusia a ile juz sie staracie???
Leci 9 cykl, ale widze, że chyba dopiero teraz trafilam na dobrego gina. Chodziłam do innego, ale przeprowadziliśmy się i widze, że ta zmiana wyjdzie na dobre. Narazie stram się cokolwiek dowiedzieć na temat powodów dlaczego to tyle trwa, bo przy Aniołku ani przy Matiśku nie mielismy rzadnych problemów. Może troszke wystraszyłam się jakiegokolwiek "leczenia", bo moja koleżanka która rozpoczeła razem ze mną starania brała jakieś leki (twierdzi, że estrogen był skladnikiem tego leku - nie pamiętam nazwy) i dziwnych fartem jest teraz w ciaży z trojaczkami, ale z góry mówie, że się nie znam na tym. A Ty coś bierzesz?Ja zielona jestem w tym zagadnieniu, bo jak pisałam wcześniej mój poprzedni gin twierdził, że to normalne i nawet cytologii mi nie zrobił, ani USG, aby sprawdzić czy wogóle jajeczkuje. Dziś ucieszyłam się bardzo, bo bałam się o moje jajeczka, a skorą sa zdrowiusieńkie to może będzie wszystko ok.
 
reklama
Do góry