Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Małgosia była markotna, często się przebudzała w dzień, ale poza tym okKochana, spektakularnego wyniku nie osiagnelam. 60 ml z dwoch sciagnelam. Teo sie obudzil i nie bylo jak wiecej dociagnac.
Calkiem lagodnie przechodzi ten stan poszczepienny. Troszke bardziej jekoli, ale to takie steki bardziej. Nie krzyczy i nie wpada w histerie, goraczki tez nie ma.
Mysle, ze Twoj maly mezczyzna ma skok i stad ten stan, to mijaduzo sil tylko trzeba i cierpliwosci.
@Sasanka14 jak Twoj bohater ?? Zdrowy juz, czy jeszcze cos jest na rzeczy ??
@Ewela2805 odsypiacie dalej po szczepieniu ??
@Kredka_na_baterie jak Malgosia po dzisiejszych szczepieniach ??
@Balonsbalons hop hoooop... jak sie macie ??
Wiesz ja tez tak widzę ze jedna moja czasem wręcz alergicznie reaguje na próby uspokojenia czy uśpieniaW sumie zazwyczaj też się tak drze jakby ktos krzywdę robil ale coś ją uspokaja zawsze, tzn "przerwy" sobie robi, a dziś nic..
A wczoraj o 2ej nad ranem standardowo zaczęła się drzeć po jedzeniu, nie chciała ni bawić się, ni gadać ni nic. (O 20 czy 21 kąpana), zaczęła krzyczeć, brzuszek miękki, bujanie tylko uspokojało ale ja słabam, zakwasy na całych rękach i myślę spróbuje ją zostawić. Ni zawijanie jej nie pasowało już a zazwyczaj zawinieta spi, i smoczka wypluwała i darła sie.
I już czułam ze to wlasnie ten "czas" i do 6ej minimum darcie sie będzie lub jesli do 6ej sie nie uspokoi to do 11ej.
Zawsze ja uspokajałam, ona plakala, ja uspokajałam 5 minut pomagalo i znowu krzyk i znow uspokajałam az padala o 6ej bądź 11ej rano.
Wczoraj pomyślałam o nie. I wiec poszłam do kuchni (kuchnia otwarta z salonem, ona w salonie leżała bo kanapę poscieliłam). I zostawiłam ją tak. Krzyczała, nagle darła się, nagle zbierała siły I znów darła się (STRASZNIE NAPRAWDE!!!) i tak w kółko przez 3 minuty gdzieś. Najdłuższe 3 minuty w moim życiu chyba. Serce mnie bolało ale musiałam. Nagle po 3 razie "zanoszeniu się jej i zbieraniu sił by móc się dalej drzeć", podeszłam, wzięłam i przytulilam, uspokoilam, położyłam, zawinelam, włączyłam misia i dałam smoczka. Odłożyłam i ustalam metr dalej. Przysięgam że spala w ciągu 2 minut. Zasnela o 3ej. Wstała o 7ej na jedzonko. O 10ej i później kopka więc spać nie chciał bo przebieranie, mycie dupki i to i tamto, i znów o 11:30 spać.
A my się też witamy wczoraj wkoncu się doprowadzilam do ładu zrobiłam sobie rzęsy i brwi odrazu czuje się inaczej moja wczoraj zasnela o 21 wstala o 2.30 zjadła i o 5.30 tylko pół butelki wypila i dalej spanko
Dziewczyny może mnie zrugacie ale ja zaczęłam dawać małej do mleka Kleik ryzowy narazie tylko raz dziennie bo chce zobaczyć czy niebedzie nic się dzialo przy starszych też zaczęłam od 10 tygodnia po pół łyżeczki
Kazde dziecko inne moja znajoma od 1 tyodnia daje malemu po troszku kleiku i tydzien po tygodniu zwiekszaKochana, my tutaj nie od ruganiaTo Twoja decyzja jak dzidzie karmisz i co podajesz. Mi tylko na mysl przyszlo, zeby dopajac, bo to duzo tresciwsze jedzonko i kupe moze zatkac, ale masz doswiadczenie, wiec na pewno wiesz co robisz.
Kazde dziecko inne moja znajoma od 1 tyodnia daje malemu po troszku kleiku i tydzien po tygodniu zwieksza
Moja sie poprostu nienajada i co 2 godziny chce znowu czytalam ze mleko HIPP jest mniej tresciwe i jednyne mleko modyfikowane ktorym mozna karmic na rzadanie
Tylko ze kazdy mowi ze mm trawi sie 3 godziny i nawet lekarz rodzinny mnie ochrzanil ze ja za czesto karmie ze nie czesciej jak 3 -4 godzinyAle czy to zle ze co 2h wola jesc ?? Teo w ciagu dnia czesto gesto je co godzine, ale on glodny nie jest, po prostu potrzebuje czesciej, ma swoj tryb i w takim przyswaja pokarm. Wiem, ze to co innego niz mm, bo cyc ma rozne fazy itd., ale jesli dzieki temu omijamy rozne sensacje jelitowe, to nie bede tego zmieniala, sam dojrzeje w swoim czasie. Ale tak jak pisalam, to Ty decydujesz![]()