Kaśka 1983
Fanka BB :)
Ja szans na znieczulenie nie miałam, taka polityka szpitala. Szkoda bo SN to złe wspomnienie, które może by było znośniejsze bez bólu. Pierwszy poród CC i w momencie gdy zrobiono mi ZOO to było miłe uczucie gdy przestaje boleć. Przy porodzie SN się nacierpiałam do tego miałam rzucanie na brzuch i vacuum także czy czułam skurcze czy nie i tak poród nie postępował a co cierpiałam to moje.