Narazie je kaszki (jaglana, ryżowa i kukurydziana), indyk i królik, warzywa (ziemniak, batat, burak, marchew, pasternak, cukinia, brokuł, groszek, dynia, cebula), uwielbia awokado z cytryną

, owoce (jabłko, gruszka, śliwka, morela, borówka, arbuz, melon, banan, malina). Czasem coś wyskoczy na skórze (czerwone szorstkie plamy), ale schodzi po emoliencie więc się nie przejmuję. Ja pozwalam sobie na jajko co jakiś czas, piłam sok z cytrusów, przekąszam orzechy, a nawet jem truskawki



. I jest ok


. Młody jeszcze nie jadł glutenu, ryb i jajka. Obecnie jesteśmy na wyjeździe i jedziemy na słoikach, więc dopiero po powrocie będziemy testować. No i nabiał muszę znów u siebie sprawdzić. Wczoraj dostał surowe jabłko (ja mam uczulenie) i nic mu nie było co mnie bardzo cieszy

.
A jak u Was?