• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Rewelacja! :-)) U Nas trochę mniej owoców (jabłko, gruszka, banan, śliwka malina), mięso identycznie, warzywa różne różniste już (Martyna też się trzęsie aż na awokado i brokuły) i kaszki bezglutenowe i glutenowe, ryż i teraz 3 dzień żółtko jaja. Jak na razie zero reakcji, lepiej jak było. Ja już tylko nie jem ryb, cytrusów i czekolady. Dzięki niej my też jemy zdrowiej, bo jemy razem, na parze, pieczone itd
Oooo...to nabiał już jesz? U mnie przeszła ryba:), chciałabym owoce morza spróbować ale mam cykora:P
Ja na razie młodemu robię co innego niż nam, ale trzeba będzie to zmienić bo go bardziej nasze talerze interesują:D. No i jest motywacja żeby wyzbyć się niezdrowego stylu żywienia. Nie chcę mu złego wzorca przekazywać.
 
Oooo...to nabiał już jesz? U mnie przeszła ryba:), chciałabym owoce morza spróbować ale mam cykora:p
Ja na razie młodemu robię co innego niż nam, ale trzeba będzie to zmienić bo go bardziej nasze talerze interesują:D. No i jest motywacja żeby wyzbyć się niezdrowego stylu żywienia. Nie chcę mu złego wzorca przekazywać.

Jak po miesiącu mojej diety zniknęły jej wszystkie objawy to nabiał poszedł pierwszy, w sumie kawę z mlekiem ciągle piłam, więc wprowadziłam szybko. W grudniu i marcu jak spróbowałam rybę, to od razu biegunka i wypryski na buzi, więc odpada, tego się kosmicznie boje podać jej bezpośrednio :-( :( po czekoladzie podobnie, więc będę zdrowsza, a wiadomo młoda też za szybko by nie dostała. Do cytrusów mnie nie ciągnie, nie też czas, a święta dało się przeżyć.

Co do zdrowszego jedzenia to mnie wczoraj złodziej wyrwał marchewkę i wcinał równo :-)) więc warto chociaż trochę zmienić przyzwyczajenia... Słodycze będą w nocy, albo w trakcie drzemki haha

Macie już jakieś ząbki?
 
Jak po miesiącu mojej diety zniknęły jej wszystkie objawy to nabiał poszedł pierwszy, w sumie kawę z mlekiem ciągle piłam, więc wprowadziłam szybko. W grudniu i marcu jak spróbowałam rybę, to od razu biegunka i wypryski na buzi, więc odpada, tego się kosmicznie boje podać jej bezpośrednio :-( :( po czekoladzie podobnie, więc będę zdrowsza, a wiadomo młoda też za szybko by nie dostała. Do cytrusów mnie nie ciągnie, nie też czas, a święta dało się przeżyć.

Co do zdrowszego jedzenia to mnie wczoraj złodziej wyrwał marchewkę i wcinał równo :-)) więc warto chociaż trochę zmienić przyzwyczajenia... Słodycze będą w nocy, albo w trakcie drzemki haha

Macie już jakieś ząbki?

Cytrusy najlepiej podawac zima, wtedy jest sezon.
A rybe ja jednak bym sprobowala w minimalnej ilosci. Doslownie lyzeczke, bo to bardzo wartosciowa czesc diety wiec gdyby udalo sie wprowadzic to warto.
 
Oooo...to nabiał już jesz? U mnie przeszła ryba:), chciałabym owoce morza spróbować ale mam cykora:P
Ja na razie młodemu robię co innego niż nam, ale trzeba będzie to zmienić bo go bardziej nasze talerze interesują:D. No i jest motywacja żeby wyzbyć się niezdrowego stylu żywienia. Nie chcę mu złego wzorca przekazywać.
Owoce morza Ty? Jak ryba poszla to mysle, ze i krewetki dadza rade :)
 
Dziewczyny A jaką rybę polecacie ja fanką ryby nie jestem i osobiście jem tylko dorsza gadus a który najmniej ma smak ryby Natomiast w nim są ości a chciałabym taką jakąś bezpieczną rybę którą mogłabym mu dać w kawałku żeby sobie sam gryzł a nie w formie kluseczek że tak porozwalane na 1000000 maleńkich kawałków żeby tam czasem mu się i nic nie trafiło
 
Dziewczyny A jaką rybę polecacie ja fanką ryby nie jestem i osobiście jem tylko dorsza gadus a który najmniej ma smak ryby Natomiast w nim są ości a chciałabym taką jakąś bezpieczną rybę którą mogłabym mu dać w kawałku żeby sobie sam gryzł a nie w formie kluseczek że tak porozwalane na 1000000 maleńkich kawałków żeby tam czasem mu się i nic nie trafiło
Ja nie podpowiem, bo u nas troche inne ryby sa, dorsz jest ok, ale faktycznie musisz uwazac z oscmi. No chyba, ze kupisz zamrozony filet i wtedy problem osci znika.
 
Dziewczyny A jaką rybę polecacie ja fanką ryby nie jestem i osobiście jem tylko dorsza gadus a który najmniej ma smak ryby Natomiast w nim są ości a chciałabym taką jakąś bezpieczną rybę którą mogłabym mu dać w kawałku żeby sobie sam gryzł a nie w formie kluseczek że tak porozwalane na 1000000 maleńkich kawałków żeby tam czasem mu się i nic nie trafiło
Moja jje dorsza na 10000 kawałków lub sos kuleczki z dorsza hi
 
reklama
Dziewczyny A jaką rybę polecacie ja fanką ryby nie jestem i osobiście jem tylko dorsza gadus a który najmniej ma smak ryby Natomiast w nim są ości a chciałabym taką jakąś bezpieczną rybę którą mogłabym mu dać w kawałku żeby sobie sam gryzł a nie w formie kluseczek że tak porozwalane na 1000000 maleńkich kawałków żeby tam czasem mu się i nic nie trafiło
Łosoś
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry