Bbergamotka
Fanka BB :)
Ja poszłam na L4 na początku 8 tygodnia, nawet chciałam wcześniej ale tak się dogadałem z szefowa. Najlepsze ze w głowie miałam mnóstwo powodów dlaczego potrzebuje L4, a lekarz nawet nie zapytał i wypisał druk.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Oczywiscie ze reaguja na hormon hcg, jednakze jego stezenie jest znacznie nizsze niz we krwi. Ja to widze w piatkowym tescie-czulosc 10 a krew 44. Wiec skoro moj test wyszedl cieniem to pewnie kolo 7 byloZaczęłam się zastanawiać w takim razie na co te testy reagują jeśli faktycznie hormonu ciazowego nie ma w organizmie a mimo tego testy pokazują dwie kreski. I te kreski od dziewczyn nie były jakieś słabe tylko gołym okiem widoczne. Normalnie jestem w szoku.
Podziel sie powodamiJa poszłam na L4 na początku 8 tygodnia, nawet chciałam wcześniej ale tak się dogadałem z szefowa. Najlepsze ze w głowie miałam mnóstwo powodów dlaczego potrzebuje L4, a lekarz nawet nie zapytał i wypisał druk.
Moim zdaniem bardzo prawdopodobne. A wiecie moze czy mozemy miec wplyw na progesteron aby go zwiekszyc?Dziewczyny po ostatnim zdarzeniu zastanawiam sie czy zbadac progesteron. Nigdy go nie badalam, ale w noc przed tym zrobilam sobie z ciekawosci test owulacyjny. Niestety nie bylo drugiej kreski ani cienia.. myslicie ze to moglo byc przyczyna..
Tak oczywiście ale chodzi mi o to na co testy reagują jeśli ciąży nie ma a test pokazuje dwie kreski. Przecież hormonu ciazowego nie ma bo ciąży nie ma a test pokazuje dwie kreski.Oczywiscie ze reaguja na hormon hcg, jednakze jego stezenie jest znacznie nizsze niz we krwi. Ja to widze w piatkowym tescie-czulosc 10 a krew 44. Wiec skoro moj test wyszedl cieniem to pewnie kolo 7 bylo [emoji1787]
Zażywać duphaston lub luteine a jak nie pomaga to są inne leki lub zastrzyki z progesteronem.Moim zdaniem bardzo prawdopodobne. A wiecie moze czy mozemy miec wplyw na progesteron aby go zwiekszyc?
Moja praca jest dosyć stresująca zresztą atmosfera tragiczna. Jeszcze kilka miesięcy temu miałam zamiar rzucic zwolnienie niemal od razu jakbym się dowiedziała o ciazy... Ale teraz, gdy zaczyna wchodzic do firmy pewnego rodzaju dodatkowy obowiązek, który w dużej mierze spocznie na mnie, to jakbym poszła na zwolnienie to co niektóre osoby by mnie chyba rozszarpalyale z drugiej strony mam już swoje lata i nie chce znowu odkładać swoich planów. Ehh poradzcie coś
![]()
Brzmi ciekawie i interesujaco. Zatem czekamy na zdjecie testuAle się rozpisalyscie. Która dziś testowala?
Ja wam wczoraj pisałam że już czuję że @ będzie, a tu pyk wczoraj nic, dzisiaj nic. Mokro, pełno śluzu.. Brzuch przestał boleć, zero dolegliwości że strony tej małpy.
I się zastanawiam czy jutro nie testować [emoji3526] spokojnego wieczoru dla was [emoji3526]