• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża po 40

Cześć
Piszę tu pierwszy raz by podzielić się swoją historią i zostać na dluzej i prosić o radę doświadczone tu kobietki
W czerwcu skończyłam 40,
41 niestety z nowym rokiem mam 2 dzieci nastolatków ciąże bezproblemowe, zapragnelismy mieć jeszcze jedno dziecko i starania zaczęłam 2 lata temu, szybciutko zaszła w ciążę niestety biochemiczna 3 miesiące przerwy sytuacja się powtarza ciąża biochemiczna i 3 raz to samo beta rośnie Góra do 300 i spada
W ciągu półtora roku 3 razy byłam w ciąży biochemiczne
Po pierwszej lekarz pociesza mówi że często tak się zdarza proszę próbować dalej, po drugiej jestem zaniepokojona zmieniam lekarza ten proponuje wdrożenie leków ale od pozytywnego testu niestety za pozno
Przemielilam cały internet przeczytałam jak wygląda leczenie i zdałam sobie sprawę że u mnie to raczej problem z imunologia bo 3 pod rząd ewidentnie coś się dzieje zaraz po zapłodnienie i leczenie powinnam rozpocząć od owulacji
Tak szczerze to z początku odpuściłam tłumaczyła sobie widocznie nie jest mi już dane dzieciątko ale tylko tlumilam pragnienie dziecka chciałabym spróbować raz jeszcze mam świadomość że mogłoby się udać z wcześniej włączonym lekami i nie daje mi ta myśl spokoju
Chce spróbować 2,3 cykle encorton heparyna acard a nigdy nie miałam takiego leczenia proszę o wasze opinie czy był ktoś w podobnej sytuacji może coś doradzić?
Dziękuję z góry
 
reklama
A pytałaś w aptece o krople? U nas się sprawdziły. Trzeba je regularnie podawać przed każdym karmieniem to wazne jak przerwiesz problem wroci poki Twoj maly nieureguluje/niedojrzeje uklad pokarmowy. Podawalam chlopakom Bobotic forte. U średniaka ulga nieoceniona, a później miałam je już zakupione zanim problem pojawił się u najmłodszego.
Ja daję sab simplex.Ale przestalam bo było lepiej
 
Cześć
Piszę tu pierwszy raz by podzielić się swoją historią i zostać na dluzej i prosić o radę doświadczone tu kobietki
W czerwcu skończyłam 40,
41 niestety z nowym rokiem mam 2 dzieci nastolatków ciąże bezproblemowe, zapragnelismy mieć jeszcze jedno dziecko i starania zaczęłam 2 lata temu, szybciutko zaszła w ciążę niestety biochemiczna 3 miesiące przerwy sytuacja się powtarza ciąża biochemiczna i 3 raz to samo beta rośnie Góra do 300 i spada
W ciągu półtora roku 3 razy byłam w ciąży biochemiczne
Po pierwszej lekarz pociesza mówi że często tak się zdarza proszę próbować dalej, po drugiej jestem zaniepokojona zmieniam lekarza ten proponuje wdrożenie leków ale od pozytywnego testu niestety za pozno
Przemielilam cały internet przeczytałam jak wygląda leczenie i zdałam sobie sprawę że u mnie to raczej problem z imunologia bo 3 pod rząd ewidentnie coś się dzieje zaraz po zapłodnienie i leczenie powinnam rozpocząć od owulacji
Tak szczerze to z początku odpuściłam tłumaczyła sobie widocznie nie jest mi już dane dzieciątko ale tylko tlumilam pragnienie dziecka chciałabym spróbować raz jeszcze mam świadomość że mogłoby się udać z wcześniej włączonym lekami i nie daje mi ta myśl spokoju
Chce spróbować 2,3 cykle encorton heparyna acard a nigdy nie miałam takiego leczenia proszę o wasze opinie czy był ktoś w podobnej sytuacji może coś doradzić?
Dziękuję z góry
Nie wiem czy wchodzą tu dziewczyny babydust czy brumba one były opcykane w takim temacie .Zaglądaj
 
Cześć
Piszę tu pierwszy raz by podzielić się swoją historią i zostać na dluzej i prosić o radę doświadczone tu kobietki
W czerwcu skończyłam 40,
41 niestety z nowym rokiem mam 2 dzieci nastolatków ciąże bezproblemowe, zapragnelismy mieć jeszcze jedno dziecko i starania zaczęłam 2 lata temu, szybciutko zaszła w ciążę niestety biochemiczna 3 miesiące przerwy sytuacja się powtarza ciąża biochemiczna i 3 raz to samo beta rośnie Góra do 300 i spada
W ciągu półtora roku 3 razy byłam w ciąży biochemiczne
Po pierwszej lekarz pociesza mówi że często tak się zdarza proszę próbować dalej, po drugiej jestem zaniepokojona zmieniam lekarza ten proponuje wdrożenie leków ale od pozytywnego testu niestety za pozno
Przemielilam cały internet przeczytałam jak wygląda leczenie i zdałam sobie sprawę że u mnie to raczej problem z imunologia bo 3 pod rząd ewidentnie coś się dzieje zaraz po zapłodnienie i leczenie powinnam rozpocząć od owulacji
Tak szczerze to z początku odpuściłam tłumaczyła sobie widocznie nie jest mi już dane dzieciątko ale tylko tlumilam pragnienie dziecka chciałabym spróbować raz jeszcze mam świadomość że mogłoby się udać z wcześniej włączonym lekami i nie daje mi ta myśl spokoju
Chce spróbować 2,3 cykle encorton heparyna acard a nigdy nie miałam takiego leczenia proszę o wasze opinie czy był ktoś w podobnej sytuacji może coś doradzić?
Dziękuję z góry
U mnie 4 biochemiczne pod rząd w kwietniu w sierpniu wrześniu i pazdzierniku.Zrobilam badania immunologiczne na zlecenie gina i wyszły wysokie nk i kiry.W czwartek mam wizytę u immunologa.Tex mam juz córkę.Probowalam na takim zestawie ale sie nie udało.
 
Cześć
Piszę tu pierwszy raz by podzielić się swoją historią i zostać na dluzej i prosić o radę doświadczone tu kobietki
W czerwcu skończyłam 40,
41 niestety z nowym rokiem mam 2 dzieci nastolatków ciąże bezproblemowe, zapragnelismy mieć jeszcze jedno dziecko i starania zaczęłam 2 lata temu, szybciutko zaszła w ciążę niestety biochemiczna 3 miesiące przerwy sytuacja się powtarza ciąża biochemiczna i 3 raz to samo beta rośnie Góra do 300 i spada
W ciągu półtora roku 3 razy byłam w ciąży biochemiczne
Po pierwszej lekarz pociesza mówi że często tak się zdarza proszę próbować dalej, po drugiej jestem zaniepokojona zmieniam lekarza ten proponuje wdrożenie leków ale od pozytywnego testu niestety za pozno
Przemielilam cały internet przeczytałam jak wygląda leczenie i zdałam sobie sprawę że u mnie to raczej problem z imunologia bo 3 pod rząd ewidentnie coś się dzieje zaraz po zapłodnienie i leczenie powinnam rozpocząć od owulacji
Tak szczerze to z początku odpuściłam tłumaczyła sobie widocznie nie jest mi już dane dzieciątko ale tylko tlumilam pragnienie dziecka chciałabym spróbować raz jeszcze mam świadomość że mogłoby się udać z wcześniej włączonym lekami i nie daje mi ta myśl spokoju
Chce spróbować 2,3 cykle encorton heparyna acard a nigdy nie miałam takiego leczenia proszę o wasze opinie czy był ktoś w podobnej sytuacji może coś doradzić?
Dziękuję z góry

Potwierdzam, w tym temacie Babydust i Brumba. Na pewno się odezwą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry