Wytrzyma, uwierz mi. Skoro moje wytrzymuje, a miałam dużo gorzej od Ciebie sądząc z tego co piszesz to i Twoje da radę.
Pomysl o wizycie u terapeuty, ponieważ nie musisz aktualnie w danym momencie czegoś przeżywać , żeby odczuwać lek. Twój organizm może już być w stanie wegetatywnego stresu i nie ważne czy danego dnia będziesz mieć dobry nastrój, lek może Cie dopasc pomimo tego. Pomyśl o terapii i staraj się wyciszyć organizm.
Dla mnie potrzeba bycia matką, posiadania rodziny była większa od leku. Odczuwam go intensywnie każdego dnia, ale chce mieć dziecko na tyle mocno, że pokazuje lękowi środkowego palca i wiem, że sobie poradzę, a lek i stres może mnie w tylek cmoknąć! Będę mieć dziecko i nie ważne czy z tetnem 70 czy 140!

Także wiesz, zależy od nastawienia wszystko.