reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Kiedyś mąż mówi ze zabiera mnie na spacer i też poszalałam że szpilami. Zabrał mnie do takiego super parku z uzdrowiskiem i innymi udziwnieniami. Wysiadamy z auta, idziemy na przejście dla pieszych. Zielony ludzik to dumnie podążamy, masa ludzi na przejściu i obok kolo parku. Tam jeszcze był taki straganik że świeżymi owocami sezonowymi. Wracając do tematu... Ide tym przejściem i nagle mi się nogi poplątały, ale tak bardzo że w powietrzu jakoś mi te szpilki spadły a ja sru o asfalt... Wstaje otrzepuje się i widzę jak ludzie się gapią i śmieją... No to wytrzepałam kiecke, złożyłam ręce i krzyknęłam "Oooooo makarena" 😂😂😂😂😂
To było największe żenua w moim życiu 😂
Ty to dobra jestes 🤣🤣🤣
 
Kiedyś mąż mówi ze zabiera mnie na spacer i też poszalałam że szpilami. Zabrał mnie do takiego super parku z uzdrowiskiem i innymi udziwnieniami. Wysiadamy z auta, idziemy na przejście dla pieszych. Zielony ludzik to dumnie podążamy, masa ludzi na przejściu i obok kolo parku. Tam jeszcze był taki straganik że świeżymi owocami sezonowymi. Wracając do tematu... Ide tym przejściem i nagle mi się nogi poplątały, ale tak bardzo że w powietrzu jakoś mi te szpilki spadły a ja sru o asfalt... Wstaje otrzepuje się i widzę jak ludzie się gapią i śmieją... No to wytrzepałam kiecke, złożyłam ręce i krzyknęłam "Oooooo makarena" [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
To było największe żenua w moim życiu [emoji23]
[emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
 
Kiedyś mąż mówi ze zabiera mnie na spacer i też poszalałam że szpilami. Zabrał mnie do takiego super parku z uzdrowiskiem i innymi udziwnieniami. Wysiadamy z auta, idziemy na przejście dla pieszych. Zielony ludzik to dumnie podążamy, masa ludzi na przejściu i obok kolo parku. Tam jeszcze był taki straganik że świeżymi owocami sezonowymi. Wracając do tematu... Ide tym przejściem i nagle mi się nogi poplątały, ale tak bardzo że w powietrzu jakoś mi te szpilki spadły a ja sru o asfalt... Wstaje otrzepuje się i widzę jak ludzie się gapią i śmieją... No to wytrzepałam kiecke, złożyłam ręce i krzyknęłam "Oooooo makarena" 😂😂😂😂😂
To było największe żenua w moim życiu 😂
Moj ma taki chód że wszedzie prawie biegnie to tylko adidaski na spacerek wchodzą w gre 😅 przez was nie moge isc spac bo potem forum nie nadrobie 🤣🤣🤣
 
Ej ja tylko poszlam zrobić kanapki 😂 a tu dwie strony 😂🙊

O jezu ile razy ja sie wywaliłam w szpilkach 😂😂 a po pijaku to juz w ogole 😂

Wgl powiem wam ze tak mnie maz kusi to winkiem to piwem 🙊 i smieje sie ze za rok mi pozwoli paluszek w pianie zamoczyć 😂
 
reklama
Ej ja tylko poszlam zrobić kanapki [emoji23] a tu dwie strony [emoji23][emoji87]

O jezu ile razy ja sie wywaliłam w szpilkach [emoji23][emoji23] a po pijaku to juz w ogole [emoji23]

Wgl powiem wam ze tak mnie maz kusi to winkiem to piwem [emoji87] i smieje sie ze za rok mi pozwoli paluszek w pianie zamoczyć [emoji23]
W szpilkach to jeszcze można źle stanąć czy co kolwiek ale ja w sylwestra w zeszłym roku ubrałam specjalnie adidasy żeby się nie wywalić i co orzeł zaliczony [emoji23][emoji23][emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry