• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża a położenie miednicowe dziecka

Do tej pory pamiętam jak nagle z dnia na dzień bylo mi trudniej się poruszać tak mnie jakoś uciskala poszłam na wizytę i w poczekalni czytam w aplikacji ze w tym tygodniu 90% dzieci jest ułożone poprawnie do porodu a za chwilę usg i lekarz mówi no i położenie miednicowe ja zdziwienie i mów co przeczytałam na co lekarz w smiech ze moje dziecko ma inna aplikacje albo zle coś zrozumiała [emoji6]
 
reklama
Pytałam lekarza i mówiłam że boję się powikłań. A on do mnie że połowa zakażeń występuje przez to że kobieta ma swoją bakterię o której nie wie. I że oni też się tego boją. Tak o to w ten sposób mnie pocieszył:-(
 
Pytałam lekarza i mówiłam że boję się powikłań. A on do mnie że połowa zakażeń występuje przez to że kobieta ma swoją bakterię o której nie wie. I że oni też się tego boją. Tak o to w ten sposób mnie pocieszył:-(
Super pociecha widać że to facet u mnie rana problemwm nie była Wogule wiec nie powiem Ci jak często to sie Zdaza ale mówiąc krótko wyjścia nie masz czekaj spokojnie
 
Haha każdy maluch ma swoją aplikację:) ale na poważnie to po cc długo dochodzi się do sobie i ta rana strasznie się goi :(
Rana wcale długo się nie goi. Po cc kolejnego dnia wstawałam i robiłam co trzeba przy dziecku. Zależy od kobiety. Ja swobodnie chodziłam wyprostowana i wolałam to niż leżeć a koleżanka z sali dzień wcześniej miała cc i ledwo przekręcała się na boki.
Bałam się cc, bólu po zabiegu problemów z karmieniem piersią. A w sumie nie było tak źle i bez problemu od razu karmilam piersią.
 
U mnie szwagierka rodziła przez cc to strasznie narzekała a koleżanka przeszła już druga cesarke i mówi że dobrze to znosi. Ale tak jak mówisz dużo zależy od kobiety i tego jak ogólnie znosi ból. Ja gdyby nie ta moja bakteria na skórze nie byłabym się cc. Bo jak o bakterii nie wiedziałam to w sumie myśl o cc nie robiła na mnie wrażenia nawet gdybym miała ją mieć
 
Mój sie nie obrócił do samego końca ale też słyszałam przypadki że dziecko się obróciło w ostatniej chwili. Miałam zaplanowany konkretny termin cc i było robione "na zimno". Ogolnie dosc dobrze wspominam. Co do odkażania rany, to przed samą operacją posmarują Cię środkiem dezynfekujacym. A po operacji rane kilka razy dziennie pryska się octaniseptem.
 
reklama
Być może trochę panikuję. Od tej bakterii mam zapalenie mieszka wlosowego i zmiany ropne na posladkach i pod pachami. To ciekawe czy sama dezynfekcja coś da :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry