Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
takMacie czasami bole jak na miesiaczke,z przodu i z tylu ?![]()
Dokładnie oboje z mężem jesteśmy w szoku jak to się stało i tak obstawiam że zaszłam w Wielkanoc. Dzieci moje nie mogą się doczekać a ja może gdybym się lepiej czuła to bym się cieszyła. Głupio mi czasami jak czytam jak się marwicie czy wszystko ok a ja nie czuje jeszcze nic do tego niewinnego dziecka. Pierwszą i druga ciąże tak samo wszystko przeżywałam jak wy nie mogłam się doczekać usg chodziłam co 2 tyg (raz prywatnie raz na NFZ miałam dwie karty ciąży) a teraz jest mi to puki co obojętne. Przepraszam że tak smuce i nie pomyślcie o mnie źle ale jest mi ciężko że zmieniło się moje już poukładane życie.
Ja aktualnie jestem na izbie przyjęć w UK. Dwa dni temu zaczęłam plamić krwią. Pojechałam do szpitala pobrali krew, mocz i wysłali mnie do domu. Powiedzieli, że następnego dnia ktoś zadzwoni i zaprosi na skan. Czekałam cały dzień, krwawienie zmieniło się w orazowe plamienie. Dziś rano wyszedł mi spory długi kawałek tkanki. Przyjechałam do szpitala, znów pobrali krew, i od ponad godziny czekam na ginekologa. Nadal mam nadzieję, że nie jest to poronienie, ale chyba mam małe szanse na cud. Jestem w 10tyg.+2.
Macie czasami bole jak na miesiaczke,z przodu i z tylu ?![]()
Czekam nadal, tylko teraz już na oddziale ginekologicznym. W między czasie ktoś przyszedł, pouciekać brzuch by sprawdzić czy boli i zrobić wywiad. Po raz 3 od rana te same pytania.@Delfina33 i ja trzymam kciukidoczekalas sie juz na ginekologa?
Trzymaj się kochana, oby wszystko skończyło się dobrzeCzekam nadal, tylko teraz już na oddziale ginekologicznym. W między czasie ktoś przyszedł, pouciekać brzuch by sprawdzić czy boli i zrobić wywiad. Po raz 3 od rana te same pytania.
Zwłaszcza wieczorem boli i brzuch i krzyżMacie czasami bole jak na miesiaczke,z przodu i z tylu ?![]()
Matko, jak to długo wszystko trwaCzekam nadal, tylko teraz już na oddziale ginekologicznym. W między czasie ktoś przyszedł, pouciekać brzuch by sprawdzić czy boli i zrobić wywiad. Po raz 3 od rana te same pytania.
Całym sercem wierzę, że będzie dobrze [emoji3590]Ja aktualnie jestem na izbie przyjęć w UK. Dwa dni temu zaczęłam plamić krwią. Pojechałam do szpitala pobrali krew, mocz i wysłali mnie do domu. Powiedzieli, że następnego dnia ktoś zadzwoni i zaprosi na skan. Czekałam cały dzień, krwawienie zmieniło się w orazowe plamienie. Dziś rano wyszedł mi spory długi kawałek tkanki. Przyjechałam do szpitala, znów pobrali krew, i od ponad godziny czekam na ginekologa. Nadal mam nadzieję, że nie jest to poronienie, ale chyba mam małe szanse na cud. Jestem w 10tyg.+2.