reklama

Marcowe mamy 2021

Ja byłam jak betę miałam 603 i miałam coś takiego na usg... lekarka powiedział ze coś zaczyna się dziać w macicy także szanse na pozamacinczna raczej nie ma a tego się bałam
Ja myśle, że w przyszłą środę już będę wiedziała. Tak samo, ale dla pewności zoabczę czy beta HCG w czwartek rośnie, bo ponoć jak nie rośnie odpowiednio to pozamaciczna albo poronienie (ODPUKAĆ).

Ale jestem dobrej myśli. Liczę, że okruch będzie rósł zdrów! 😻
 
reklama
Hej wszystkim, nie wiem czy to pogoda, czy jak, ale mam helikopter dziś mega, dużego mdłości, czuje się słaba, jakbym była po tygodniu ciągłej imprezy, choć oczywiście nigdy tak się nie bawiłam 🤣
Zwolniłam się wczesniej z pracy, jeszcze do tego w pokoju cały czas śmierdziało mi toaleta!!! Jakaś masakra, a myślałam że nie mam wyostrzone go węchu 🤣😭.
O matko.. hahahaha. nieźle. Który tc? 😁
 
Mój był duży - 7cm i nie kwalifikował się na laparoskopię, dlatego cieli. Po półtora roku urodziłam bliźniaczki w 33/34 tc, macica była i tak większa niż przy jednym. Potem kilka lat do kolejnej CC w 37 tc i już wtedy było nowych 5 mięśniaków, ale 2/3 cm. Teraz gdyby się udało też byłoby półtorej roku między CC.
Głowa do góry! :yes:
Czytałam o kobietach po 5 CC. Jak widzisz nawet po 2/3 rodzą też naturalnie. Będzie dobrze. :-) :):-) :)
A teraz który tydzień ? Juz po wizycie?
 
Ja myśle, że w przyszłą środę już będę wiedziała. Tak samo, ale dla pewności zoabczę czy beta HCG w czwartek rośnie, bo ponoć jak nie rośnie odpowiednio to pozamaciczna albo poronienie (ODPUKAĆ).

Ale jestem dobrej myśli. Liczę, że okruch będzie rósł zdrów! 😻
Dokładnie najważniejsze to być dobrej myśli... 😀 ja tez jutro sprawdzę betę przez wizyta środowa a dodatkowo fsh3 i fsh4 bo Tsh mam dość podwyższone...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry