Hej,wczoraj robiłam betę i wyszło mi <1,10...w zeszłym tygodniu 6 testów różnych firm pokazało drugie blade kreski...mija 3 tydzień od stosunku było ich troche przed owu i po...bez zabezpieczenia.Dodam ze okres był ale inny niż zwykle.3 dni sredniego krwawienia z dużą ilością śluzu-dzień przerwy i potem jeden dzien plamienia różowym śluzem...co o tym myśleć?
reklama
Rozwiązanie
@Kla850121 nie miałaś podobnej sytuacji, więc nie wprowadzaj w błąd. Autorka pytania ma betę wykluczającą ciążę. U Ciebie jest zupełnie coś innego.
Nulini
Po prostu szczęśliwa!
Niestety, beta wskazuje na brak ciąży, a testy może były wadliwe?
reklama
Paulaa1987
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 22 Październik 2019
- Postów
- 472
Ciąży nie ma, beta jest jednoznaczna - ona nie jest niską betą, tylko hormonu HCG nie ma w Twoim organizmie w ogóle. Po prostu laboratorium ma takie urzadzenie do badania, które wykrywa HCG od 1,1. Wiec Twoja beta może być równa 0. Skoro był okres, to działajcie w tym cyklu.
Ja mam podobną sytuację. Tydzień przed okresem zaczęłam plamić test ciążowy był pozytywny. Na drugi dzień była żywa krew. Poszlam do ginekologa. Okazało się że to 5 tydzień. Pęcherzyk było widać. Zapisal mi duphaston. Zrobiłam betę wyszła 1516 po 72 godz 1706.zadzwonilam do lekarza. Stwierdził że chyba to poronienie bo beta nie przybiera za duzo.kazal mi iść do szpitala. Więc poszłam na drugi dzień beta 1620 spadła. Zrobili mi usg i się okazało że jest serduszko. Dali mi duphaston. We wtorek mam wizytę. Już nie plamieHej,wczoraj robiłam betę i wyszło mi <1,10...w zeszłym tygodniu 6 testów różnych firm pokazało drugie blade kreski...mija 3 tydzień od stosunku było ich troche przed owu i po...bez zabezpieczenia.Dodam ze okres był ale inny niż zwykle.3 dni sredniego krwawienia z dużą ilością śluzu-dzień przerwy i potem jeden dzien plamienia różowym śluzem...co o tym myśleć?![]()
Ale Ty to miałaś betę konkretną a ja nic tak naprawdę. Testy do kitu i tyleJa mam podobną sytuację. Tydzień przed okresem zaczęłam plamić test ciążowy był pozytywny. Na drugi dzień była żywa krew. Poszlam do ginekologa. Okazało się że to 5 tydzień. Pęcherzyk było widać. Zapisal mi duphaston. Zrobiłam betę wyszła 1516 po 72 godz 1706.zadzwonilam do lekarza. Stwierdził że chyba to poronienie bo beta nie przybiera za duzo.kazal mi iść do szpitala. Więc poszłam na drugi dzień beta 1620 spadła. Zrobili mi usg i się okazało że jest serduszko. Dali mi duphaston. We wtorek mam wizytę. Już nie plamie

No miałam ale zaczęła spadać. Myślałam że poroniłam. Poszłam do szpitala na zabieg a się okazało że serduszko dziecka bije. Jestem w stresie przez tą betęAle Ty to miałaś betę konkretną a ja nic tak naprawdę. Testy do kitu i tyle![]()
jasani
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 31 Styczeń 2017
- Postów
- 9 173
@Kla850121 nie miałaś podobnej sytuacji, więc nie wprowadzaj w błąd. Autorka pytania ma betę wykluczającą ciążę. U Ciebie jest zupełnie coś innego.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 163
- Wyświetleń
- 33 tys
Podziel się: