reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Mój mi aż tak nie twardnieje. Owszem, jest bardziej twardy ale dziecko większe to ma mniej miejsca etc. Mnie dziś tylko co godzinę lub dwie budził ból pleców na dole. Chyba na tyle nisko mi zjechał, ze jest już niewygodnie. Dziewczyny już bliżej niż dalej 😁 damy radę.
 
reklama
Ja tylko mam takie głupie uczucie od kilku tygodni, którego nie mogę się pozbyć, że choćbym cały dzień sprzątała i układała to i tak czuję jakby nie było wszystko gotowe. Zawsze wymyślę co jest jeszcze do zrobienia. Szkoda bo sama sobie utrudnia. To ten syndrom wicia gniazda? Też tak macie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry