reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Grudniowe mamy 2020

To samo mm :) mnie już też strasznie bolą. Próbowaliśmy nakładek ale młody nie chce. Masz maść z lanoliną? Ja czuję odrobinę ulgi dzięki niej.

No i mój biedny mąż już wytrzymać nie może, że nas nie widział jeszcze. Ciężkie czasy dla ojców
U nas to samo mm było podawane i takie też kupiłam do domu :)

Niestety ja mam bardzo mało pokarmu, młody nie chce ssać więc wszystko robię laktatorem. W dzień jestem w stanie wyciągnąć max 90ml a wydaje mi się że nie jest zbyt treściwe, bo jak podałam młodemu to jeszcze o 30ml mm się dopraszał.
 
reklama
U nas to samo mm było podawane i takie też kupiłam do domu :)

Niestety ja mam bardzo mało pokarmu, młody nie chce ssać więc wszystko robię laktatorem. W dzień jestem w stanie wyciągnąć max 90ml a wydaje mi się że nie jest zbyt treściwe, bo jak podałam młodemu to jeszcze o 30ml mm się dopraszał.
Ale najważniejsze, że próbujesz. To co mu będzie brakowało to uzupełnisz mm i też będzie super :) ja zamówiłam laktator Madeli ręczny. Nie wiem czy mi się przyda ale...

W domu ja mam Hipp bo kupiłam jeszcze przed porodem
 
To samo mm :) mnie już też strasznie bolą. Próbowaliśmy nakładek ale młody nie chce. Masz maść z lanoliną? Ja czuję odrobinę ulgi dzięki niej.

No i mój biedny mąż już wytrzymać nie może, że nas nie widział jeszcze. Ciężkie czasy dla ojców
No nie dziwię się ja byłam tylko 4 dni, a już chciałam wracać. Wczoraj była u mnie położna nagadała mi o laktacji zupełnie inaczej niż położna w szpitalu i po zastosowaniu się do jej rad już wieczorem ani kropla mi nie wypłynęła pokarmu, a wczoraj mały tylko był na moim.. Masakra
 
No nie dziwię się ja byłam tylko 4 dni, a już chciałam wracać. Wczoraj była u mnie położna nagadała mi o laktacji zupełnie inaczej niż położna w szpitalu i po zastosowaniu się do jej rad już wieczorem ani kropla mi nie wypłynęła pokarmu, a wczoraj mały tylko był na moim.. Masakra
Kurczę. A co ci powiedziała?

Tutaj też czasem czuję się skołowana - jedna zmiana mówi tak, drugi inaczej
 
Kurczę. A co ci powiedziała?

Tutaj też czasem czuję się skołowana - jedna zmiana mówi tak, drugi inaczej
W szpitalu mówiła mi położna laktacyjna że mam odciągać co 3 godziny przez 15 min każda pierś lub w systemie 7 min jedna, 7 minut druga i znowu 5 min jedna, 5 min druga. A ta srodowiskowa, że sobie zawale piersi, że mam odciągać tylko do uczucia ulgi i takim sposobem już wieczorem nie miałam mleka...
 
W szpitalu mówiła mi położna laktacyjna że mam odciągać co 3 godziny przez 15 min każda pierś lub w systemie 7 min jedna, 7 minut druga i znowu 5 min jedna, 5 min druga. A ta srodowiskowa, że sobie zawale piersi, że mam odciągać tylko do uczucia ulgi i takim sposobem już wieczorem nie miałam mleka...
Do uczucia ulgi to chyba dopiero jak bedzie mega nawal i maly nie przeje tego..
 
reklama
Do góry