• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

A jak u waszych dzieciaczki z usypaniem? Zasypiają same w łóżeczku czy musicie nosić i bujać?
U mnie bujanie na rękach. Potem spi na rękach 😱 jest kompletnie "nieodkladalna". W lozeczku się budzi więc w nocy spi obok mnie. Jak jest zbyt zmęczona to zamiast spać - krzyczy. W domu nic nie mogę zrobic. Smoczka czasem weźmie ale często wypluwa. Za to często zasypia przy piersi. Na szczęście... A no i w domu wszyscy chodzą na paluszkach, taki terror
 
reklama
A czy wy te, czasem macie takie psychiczne kryzysy? Że nie dajecie już rady, nie wiecie co więcej możecie zrobić i tęsknicie za spokojem przed urodzeniem? Mam nadzieję, że to minie. Moje pierwsze dziecko i jestem zielona.
 
A czy wy te, czasem macie takie psychiczne kryzysy? Że nie dajecie już rady, nie wiecie co więcej możecie zrobić i tęsknicie za spokojem przed urodzeniem? Mam nadzieję, że to minie. Moje pierwsze dziecko i jestem zielona.
Ja obecnie nie mam. Może dlatego że przy drugim dziecku człowiek jakby wiedział czego się spodziewać. Ale przy pierwszym było ciężko a byłam tak jak mowisz - zielona. Pamiętam że zamykalam się w łazience, siadalam na podłodze i wyłam żeby mama i tesciowa nie widziały. A czasami ciężko było przetrawic ich "dobre" rady 🙊
Pierwsze chwilę są trudne ale pamiętaj, ze szybko ( a nawet za szybko) mijaja i jak malenstwo skończy 3 miejsce to będzie o niebo lepiej 😊 a jak zacznie siadac to już w ogóle.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry