• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
A czy ktoś miał taka sytuację ze wychodziło wysokie ciśnienie wam na wizycie oraz wysokie tętno dziecka na USG? Już drugi raz mam te sytuację ze tak jest, dostaje skierowanie do szpitala, kwitnę tam parę h na izbie przyjęć a finalnie KTG wychodzi książkowo i puszczają mnie do domu...w domu tez mierze ciśnienie i jest zawsze w normie. Zaczynam się zastanawiać, czy po prostu nie stresuje się wizytą u lekarza a mała mnie naśladuje, a za chwilę wszystko mija. Dość mam już tego siedzenia na izbach, a kazali przyjść kontrolnie za tydzień...i za każdym razem ta obawa ze mnie zostawią, a wolałabym nie leżeć na patologii bez realnej potrzeby 😑 w końcu jeszcze 3 tyg do terminu
Ostatnio miałam wyższe ciśnienie niż normalnie miewam ale fakt - byłam w biegu i na dodatek zestresowana bo miałam mieć ściągany pessar ;)
 
W pierwszej ciąży miałam dwa razy usg w dzień przed porodem - wg jednego wyszło 2600, wg drugiego 2800. Dziecko urodziło się 2700 ;) czyli idealna średnia z tych dwóch ;) wydaje mi się, ze w jakimś stopniu jest to w miarę miarodajne ;)
tez mi sie tak wydaje jednak znam kilka przypadków, w których pomiary byly strasznie falszywe. Znajoma była u lekarza dwa dni przed porodem, doktor powiedział, że chłopczyk będzie malutki i dobrze by było, żeby jeszcze trochę w tym brzuszku posiedział. Dwa dni później dostała skurczów, pojechała do szpitala, nie urodzila naturalnie, nie dala rady - waga małego 4100.... Także różnie to bywa. Też chciałabym znać wagę ale z drugiej strony jak mam sie martwic, ze mala ma być za mała albo a druga strone to chyba wolę nie wiedzieć 🤦‍♀️🤣
 
A czy ktoś miał taka sytuację ze wychodziło wysokie ciśnienie wam na wizycie oraz wysokie tętno dziecka na USG? Już drugi raz mam te sytuację ze tak jest, dostaje skierowanie do szpitala, kwitnę tam parę h na izbie przyjęć a finalnie KTG wychodzi książkowo i puszczają mnie do domu...w domu tez mierze ciśnienie i jest zawsze w normie. Zaczynam się zastanawiać, czy po prostu nie stresuje się wizytą u lekarza a mała mnie naśladuje, a za chwilę wszystko mija. Dość mam już tego siedzenia na izbach, a kazali przyjść kontrolnie za tydzień...i za każdym razem ta obawa ze mnie zostawią, a wolałabym nie leżeć na patologii bez realnej potrzeby 😑 w końcu jeszcze 3 tyg do terminu
Mi 2 razy wyszło wysokie ciśnienie u mnie ale u dziecka w normie. Zawsze położna wtedy chwilę ze mną siedzi, się śmieje że mam tak nie biegać po schodach tylko z windy korzystać i po dłuższej chwili powtarza pomiar i jest podwyższone ale w normie :)
 
Widzę, że wszystkie już czekają niecierpliwie i odliczają dni...
Dobrze, że te tygodnie tak lecą, chociaż cała ciąża mi się już ciągnie niesamowicie.
Dziś idę na długi spacerek 3km, w weekend też planuje.. Może coś się przyspieszy lekko :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry