• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Gratuluje Wam i zazdroszcze, u mnie to sie chyba przeciagnie do lipca bo szyjka wysoko, twarda, zamknieta, nic na nią nie działa... spytam w czwartek na wizycie czy moge stosowac ananasa, wiesiolka itp bo po tych ostatnich problemach z sercem dziecka nie moge jesc swiezych owocow, pic herbat ech...
Z tego co wiem akurat herbata z lisci malin i tak nie dziala na wywolanie porodu, ewentualnie wzmacnia miesnie macicy. Ja sie zastanawiam nad wiesiolkiem dopochwowo, ananasami i daktylami. Wolalabym tez urodzic wczesniej bo dziecko zaczelo rosnac troszke za bardzo i obawiam sie ze go nie wypchne, albo glowka ugrzeznie w kanale rodnym.
A jak samopoczucia Wasze bo ja to sie stresuje bardzo a dopiero 37+0 o.O
 
Ja te dziś 37+0 i od tygodnia pije litrami herbatkę z liści malin, od 3 dni daktyle i dziś wjechał ananas caaaaaly na raz [emoji23] mały w 33 tygodniu ważył 2500g więc mam nadzieję że za dużo nie przybrał, w czwartek wizyta [emoji3059]
 
Ale cisza na morzu…jak tam, pijecie herbatkę z liści malin? Jecie ananasa? Czy uważanie ze to nie działa? Ja mam dziwny objaw, budzę się o 5 rano i muszę zjeść selera naciowego gdzie wcześniej go w ogóle nie jadłam 😂🤷‍♀️
Ja od wczoraj próbuje różnych technik przyspieszających poród, myślę że 38tc już mogę... Chodzę na spacery, uprawiam sex, masuje sutki lakratorem, dziś pojawiła mi się wydzielina żółtawa, poza tym nic się nie dzieje
 
Ale cisza na morzu…jak tam, pijecie herbatkę z liści malin? Jecie ananasa? Czy uważanie ze to nie działa? Ja mam dziwny objaw, budzę się o 5 rano i muszę zjeść selera naciowego gdzie wcześniej go w ogóle nie jadłam 😂🤷‍♀️
Ja nie robię nic co podobno wywołuje poród. Zdaję się na moją córeczkę 😁 Ale nie powiem, martwię sie troszke, bo nic się nie dzieje, a termin mam na niedzielę... Mała jest o wiele mniej ruchliwa, już nie fika koziołków, pewnie jest jej bardzo ciasno.
 
Ja mam termin na czwartek, a z prenatalnych wczoraj był i też zupełnie nic się nie dzieje [emoji2356]
Ja nie robię nic co podobno wywołuje poród. Zdaję się na moją córeczkę [emoji16] Ale nie powiem, martwię sie troszke, bo nic się nie dzieje, a termin mam na niedzielę... Mała jest o wiele mniej ruchliwa, już nie fika koziołków, pewnie jest jej bardzo ciasno.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry