Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
99 czyli idealnie na końcu normyCudna wiadomośćI trzymam kciuki by z dietą udało się troszkę ogarnąć
A cukier na jakim poziomie miałaś ostatnio?
my mamy rocznicę 26.09Kiedy macie rocznicę? My mamy w piątek, ale że weekend imprezowy to rocznicowy weekend przełożony na 24/25/26 i też nie mogę się doczekaćchoć rocznicowy a atrakcje dla maluchów ale zawsze to odskocznia i zmiana miejsca dla nas
![]()
Byłam dziś na wizycie. Trochę zajęło mi nadrobienie was
Wszystko ok, serduszko jest, bije ale nie udało się usłyszeć bo za daleko ulokowane od głowicy. Mega próbował lekarz ale nie udało się. Wg om 6+4 wg usg 6+3 zarodek 0,61cm czyli wszystko jak powinno być. Pytałam o witaminę b12 i b6 to jak chce to kawał mi brać femibion bo zawiera w składzie. O żołądek pytałam to powiedział ze pewnie ze stresu choć ja wiem ze raczej nie bo boli mnie tak od niedzieli/poniedziałku. Mam trzymać dietę cukrzycowa i powtórzyć glukozę na następna wizytę.ale przyznaje się ze dla mnie ta dieta to kosmos i nie ogarniam tego wiec pewnie skończy się jak ostatnio.
Następna wizyta 5.10 w moje urodziny![]()
Trzymam kciuki! U mnie 6+4 a zarodek dopiero 1.2mm(gin powiedziała że zagnieździł się 1-2dni temu dopiero) więc może u Ciebie podobna sytuacja.Jestem już po wizycie. Pęcherzyk bez zarodka... Pusty... Wygląda na 6+3. Mam zrobić badania krwi jutro i za około 5 dni żeby sprawdzić poziom bety ale niestety, nie wygląda to zbyt dobrze.
Rowniez trzymam za Ciebie kciuki!!Ja i też szalenie liczę nai że ogólnie będzie w porządku ale trochę się boję
Trzymam kciuki za jutro u Ciebie
![]()
Gratuluje Twojej fasolkiTrzymam kciuki! U mnie 6+4 a zarodek dopiero 1.2mm(gin powiedziała że zagnieździł się 1-2dni temu dopiero) więc może u Ciebie podobna sytuacja.
Trzeba być dobrej myśli. Moze tak jak mówi @Lean_SGratuluje Twojej fasolki
Wiesz, ja coś przeczuwałam. Nie zgadzał mi się wiek ciąży po pierwszej wizycie i to nie dawało mi spokoju. To nie była planowana ciąża ale i tak jest mi cholernie przykro, nawet nie sądziłam, że aż tak. Pozostaje mi czekać do wyników badań i kolejnej wizyty za tydzień... Czasem cuda się zdarzają ale to czekanie bardzo wyczerpuje psychicznie
![]()