Witam się i ja
Zupełnie niespodziewanie, czuję się oszołomiona tym faktem.. jest mi źle i smutno.
To moja 4 ciąża. Mam dwóch synów 7,11 z pierwszego małżeństwa i Hankę 1.5 roku. Jestem w super szczęśliwym związku. Mój T chciał jeszcze jedno dziecko i przez pół roku staraliśmy się i nic. A akurat w miesiącu kiedy wybiłam mu ten pomysł z głowy, bo chciałam odpocząć.. bo przemyślałam to.. bo praca nowa od stycznia.. i akurat kiedy jak nigdy uważaliśmy..

to jest jakaś ironia losu.
Także witam się drogie siostry i cieszę się, że będziecie mi towarzyszyć w tej kolejnej podróży.
Wg OM termin 23.08