U mnie pierwsza córka 3850 i było cc bo ułożenie pośladkowe. Syn dwa lata później poród SN bo miał mieć 3 kg i lekarz się zgodził ze mogę próbować naturalnie. A urodził się o wadze 4400kg. Wszyscy byliśmy w szoku ze to taki olbrzym ale szybko urodziłam i nic się nie stało z rana po cc. Trzeci poród córka 3500kg. Ale bardzo się cieszył ze juz nie miałam cc, bo pierwsza bardzo źle zniosłam, porody SN miałam bardzo szybkie. Mam nadzieję że teraz też tak będzie.