Ja tez nic nie mamJa nie mam wiadomości![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja tez nic nie mamJa nie mam wiadomości![]()
Bardzo dobrze Cie rozumiem. Też czuje ze to nie dla mnie. Z decyzja o drugim dziecku czekaliśmy 3 lata bo ciągle nie byłam gotowa... pragnęłam dziecka ale myśl o ciąży, porodzie i połogu ciągle była zbyt świeża i się trochę zamazala aż teraz już mi się wszystko przypomina i mówię nigdy więcejJa to czuje się fatalnie, po jedzeniu mam takie zjazdy energetyczne, że często zasypiam chociaż cukry są w granicach 122-126 po godzinie. Też muszę wykonać ta krzywa ale boję się, że tam zasnę, nie cierpię tego badania i jeszcze jak to przeżyć w pierwszym trymestrze... Ciągle jestem głodna i zmęczona, nawet ostatnio zrobiłam sobie przerwę od forum bo nie miałam siły. Stwierdziłam, że to moja ostatnia ciąża, nie jestem stworzona do tego stanu
Ja już 3 raz liczyłam, ze będzie latwiej, a tu zadnej taryfy ulgowejBardzo dobrze Cie rozumiem. Też czuje ze to nie dla mnie. Z decyzja o drugim dziecku czekaliśmy 3 lata bo ciągle nie byłam gotowa... pragnęłam dziecka ale myśl o ciąży, porodzie i połogu ciągle była zbyt świeża i się trochę zamazala aż teraz już mi się wszystko przypomina i mówię nigdy więcej. Nie należę do tych osób co 'kwitną' w ciazy, wręcz ciągle coś. Jak nie bóle zoladka, wymioty, to zmęczenie, albo znowu przeziębiam się ciągle i od dwóch dni mecze się z zapchanym nosem i katarem... od początku właściwie ciągle coś. Nie żałuję decyzji tylko miałam nadzieję że teraz będzie łatwiej
![]()
No i bardzo dobrze, że jesteś nad morzemApetytu brak moje bobo toleruje o dziwo ryby których ja nie znoszę i mamy mała wojnę. Ale ze nadal jestem z tym sama, to pojechaliśmy z bobo sami nad morze i dostało rybkęw 10w03d miałam 2,8 cm
Ja właśnie też byłam chora od samego początku, zatoki męczyły mnie z dobre 3 tygodnie, teraz z kolei dobija mnie alergia. U mnie na odwrót, taka byłam zakochana w pierwszym dziecku, że miałam zamiar po 3 latach znowu się starać, ale zawirowania z pracą odwlekły ta decyzję i teraz jak dziecko ma już 6 lat czasami mam chwilę zwątpienie, że znowu się zaczną te choróbska bo dla mnie to było najgorsze, każdy kaszel kończył się wymiotami, teraz jak wyrosła i sobie o tym przypomnę... Chcę tego dziecka, ale po tylu latach to nawet wizja cc jest straszna chociaż wtedy uważałam, że nie było źle i da się przeżyćBardzo dobrze Cie rozumiem. Też czuje ze to nie dla mnie. Z decyzja o drugim dziecku czekaliśmy 3 lata bo ciągle nie byłam gotowa... pragnęłam dziecka ale myśl o ciąży, porodzie i połogu ciągle była zbyt świeża i się trochę zamazala aż teraz już mi się wszystko przypomina i mówię nigdy więcej. Nie należę do tych osób co 'kwitną' w ciazy, wręcz ciągle coś. Jak nie bóle zoladka, wymioty, to zmęczenie, albo znowu przeziębiam się ciągle i od dwóch dni mecze się z zapchanym nosem i katarem... od początku właściwie ciągle coś. Nie żałuję decyzji tylko miałam nadzieję że teraz będzie łatwiej
![]()
Bierzesz coś w ciąży na alergię?Ja właśnie też byłam chora od samego początku, zatoki męczyły mnie z dobre 3 tygodnie, teraz z kolei dobija mnie alergia. U mnie na odwrót, taka byłam zakochana w pierwszym dziecku, że miałam zamiar po 3 latach znowu się starać, ale zawirowania z pracą odwlekły ta decyzję i teraz jak dziecko ma już 6 lat czasami mam chwilę zwątpienie, że znowu się zaczną te choróbska bo dla mnie to było najgorsze, każdy kaszel kończył się wymiotami, teraz jak wyrosła i sobie o tym przypomnę... Chcę tego dziecka, ale po tylu latach to nawet wizja cc jest straszna chociaż wtedy uważałam, że nie było źle i da się przeżyć![]()
Hahah mój starszak-chłopak tez karmił lalki piersią@Sherlook kciuki zaciśniete.
@Ala_25 przykro mi, ze młoda aż tak chorowała. Tzn, że kaszel się tak konczył. Drugi maluszek wcale nie musi taki być tzn ani chorowity, ani żeby tak kaszel się kończył. Mój syn ma 22 miechy i ani razu nie chorował... miał 2 razy katar, który spływał i kaszlał.
@Inka7 Za pół roku zobaczysz mega zmiany. Choć mój syn pprownując go do córek to dużo w tyle. Starsza córa normalny rozeój czyli robiła to co większość dzieci w jej wieku, a młodsza
. 17 miesiecy bez pieluchy, 18 mówiła pelnymi zdaniami i nadal tak u niej jest, że ona nadal do przodu. Jak dzidziuś będzie to Ci pewnie chciala przy nim pomagać i będzie pieluszki nosić tak jak moj starszak
. Ba ona nawet karmiła swoje lalki piersią i chustowała
takse takie maluchy są cudne.