pietraczkaa
Fanka BB :)
Narazie planuje leków nie braćNo ja zgagę mam nawet bez ciąży
Na zgagę dobre są mogdały albo szklanka mleka.
Ale można też w ciąży na zgagę brać rennie.
Oj uczy cierpliwości![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Narazie planuje leków nie braćNo ja zgagę mam nawet bez ciąży
Na zgagę dobre są mogdały albo szklanka mleka.
Ale można też w ciąży na zgagę brać rennie.
Oj uczy cierpliwości![]()
U mnie w pracy by to mleko nikogo nie zdziwiłoNarazie planuje leków nie braća co do reszty to jeszcze migały spoko ale w pracy nie będę pić mleka bo zaraz wszyscy zauważa że coś nie tak, a narazie nie planuje mówić o ciąży
![]()
U nas nie ma w pracy mlekaU mnie w pracy by to mleko nikogo nie zdziwiłobo nie raz na zgagę piłam ale jak ktoś tego normalnie nie robi to wiadomo ...
![]()
Pod tym względem masz racje nic nie boli, nic nie widzisz ale z własnego doświadczenia wiem ze łyżeczkowanie to tak nie do końca dobra sprawa. Mnie za mocno wyczyścili i takie miałam po tym cienkie endometrium ze 2 lata starań i nic. Oboje z mężem przebadani od stop do głów i diagnoza jedna za cienkie endo przy zabiegu schrzanili.Mów ze chcesz łyżeczkowanie - serio to nic nie boli - dwa za mną i cały czas będę powtarzać ze jak coś idę na trzecie - nie ma co psuć psychiki - zaśniesz zrobią co maja i do domu. Pare dni burzy hormonalnej i można zacząć szukac
Nowej motywacji ! Trzymaj się !
Ale przykre i straszne.Pod tym względem masz racje nic nie boli, nic nie widzisz ale z własnego doświadczenia wiem ze łyżeczkowanie to tak nie do końca dobra sprawa. Mnie za mocno wyczyścili i takie miałam po tym cienkie endometrium ze 2 lata starań i nic. Oboje z mężem przebadani od stop do głów i diagnoza jedna za cienkie endo przy zabiegu schrzanili.
Zawsze możesz iść osobiście do przychodni, w której przyjmuje lekarz na NFZ i powiedzieć że chcesz się zapisać. Jak powiedzą, że mają terminy na listopad czy coś takiego to powiedz że chcesz na piśmie odmowę przyjęcia pacjentki w ciąży. Od razu znajdzie się terminJak mnie ta służba zdrowia irytuje.
Dzwonie do ginekologa na NFZ a babka w rejestracji mi mówi, że doktor kobiet w ciąży na NFZ nie przyjmuje, bo nie podejmuje się w pierwszych tygodniach ale prywatnie już tak.
Dzwonie do drugiej przychodni. A tak na listopad termin.
Dzwonie do trzeciego lekarza.. I się poddaje. Chciałam chociaz te badania na NFZ zrobić, bo licząc w diagnostyce to zapłacę ponad 300 zl
Możesz jeszcze spróbować iść do danej przychodni bezpośrednio do gabinetu lekarza i zapytać czy Cie przyjmie po pacjentkach, ciezarnej nie powinien odmowic przecieżJak mnie ta służba zdrowia irytuje.
Dzwonie do ginekologa na NFZ a babka w rejestracji mi mówi, że doktor kobiet w ciąży na NFZ nie przyjmuje, bo nie podejmuje się w pierwszych tygodniach ale prywatnie już tak.
Dzwonie do drugiej przychodni. A tak na listopad termin.
Dzwonie do trzeciego lekarza.. I się poddaje. Chciałam chociaz te badania na NFZ zrobić, bo licząc w diagnostyce to zapłacę ponad 300 zl
O tym nawet nie pomyślałam. Gdzieś czytałam że pacjentki w ciąży mają pierwszeństwo do lekarzy ma nfz. Ale nie sądziłam że to w praktyce tak faktycznie działa.Zawsze możesz iść osobiście do przychodni, w której przyjmuje lekarz na NFZ i powiedzieć że chcesz się zapisać. Jak powiedzą, że mają terminy na listopad czy coś takiego to powiedz że chcesz na piśmie odmowę przyjęcia pacjentki w ciąży. Od razu znajdzie się termintylko lekarz może być wkurzony. Ja tak zrobiłam w pierwszej ciąży to w gabinecie od lekarza później usłyszałam, że położna się poskarżyła i on zna te przepisy ale jego czas nie jest z gumy. Byłam u niego pierwszy i ostatni raz ale skierowania wystawił wszystkie, bardzo rzetelnie. Tylko cytomegalia nie była refundowana tak mi mówił a to był czerwiec tego roku