Jak powiedziałam nie to jest wielka obraza majestatu i że to ja jestem dziwnaNo to rozumiem ze Ty tez otrzymasz jakis czadowski prezent od nich.Ja bym powiedziala nie i koniec.Bo albo kuppujemy dla wszystkich i wszyscy albo tylko dla dzieci.I wczesniej niech maz w takim razie do nich zadzwoni i powie ze w tym roku robicie sobie wszyscy prezenty.Sorki ja bym postawila speawe jasno i juz.Mam szwagierke w Niemczech i jej zawsze cos kupujemy bo ona nam kupuje i naszej corce,wiec czuje sie zobowiazana cos jej kupic-chociaz ona ma juz wszystko.