• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża po 40

Oj tak zwłaszcza, że nie mamy żadnych problemów, kredytów tylko się cieszyć. Teraz strach, czy wszystko będzie dobrze z maleństwem. Synkowi też się przyda rodzeństwo tylko można było rok po roku zaplanować, ale jak to mówią my planujemy a tam na górze się z nas śmieją.
Ohh z tym planowaniem to u mnie np wogole nic nie wyszlo. Ja zawsze myslalam o 3 dziecki. Pierwsze mialo byc na 30stke, nastepne 5 lat pozniej a zaraz po mielismy sie starac o adopcje 3 dziecka bo kiedys bylo to moje marzenie. Na 30stke zaszlam w ciaze niestety poronilam w 13tyg, potem nie udawalo nam sie zajsc w ciaze pomimo ogromnych staran. Z pomysly adopcji tez zrezygnowalismy. Teraz po 9 latach jestem zniwu w ciazy i mimo wiekiego strach na poczatku i tak naprade limitiwanego szczescia ( obawa przed porobieniem itp) teraz wiem ze jest to nsjbardziej odpowiedni moment w moim zyciu na bycie mama. Wszystko mam poukladane, stabilne. Teraz tylko zostalo mi poczekac miesiac z kawalkiem na moja coreczke.
Nie planuje kolejnych dzieci chociaz jezeli bedzie nam dane to pomimo obaw zwiazanych z wiekiem tez bede sie ogromnie cieszyc.


Trzymam za was kciuki. Trzeba byc pozytywnie nastawionym - wiem ciezko sie mowi to matce ktora nosi bobasa pod sercem i drzy o jego zdrowi - u nas ten pozytywizm wprowadz do domu moj maz. Od samego poczatlu wiedzial/czul ze tym razem bedzie dobrze i rozwiewal wszystki moje obawy.
 
reklama
Witam dziewczyny czytam wasze wpisy i tak mi lepiej na sercu.
No więc bije się z myślami, czy dam radę jeszcze z jeszcze jednym szkrabem
Córki 23,20 lat już w miarę samodzielne, uczą się pracują. Synek 3 lata a teraz nieplanowana niespodzianka.
Mam 43lata jestem w tym momencie w szoku bo jak dam radę. Jak zareagują córki dorosłe kobiety, że będą mieć rodzeństwo.
Ja wróciłam do pracy i znowu od nowa.
13 lat nie mogłam zajść w ciążę a teraz na stare lata tak się podziało.
Pozdrawiam dziewczyny
Gratuluję, tymbardziej się cieszyć
 
Witam dziewczyny czytam wasze wpisy i tak mi lepiej na sercu.
No więc bije się z myślami, czy dam radę jeszcze z jeszcze jednym szkrabem
Córki 23,20 lat już w miarę samodzielne, uczą się pracują. Synek 3 lata a teraz nieplanowana niespodzianka.
Mam 43lata jestem w tym momencie w szoku bo jak dam radę. Jak zareagują córki dorosłe kobiety, że będą mieć rodzeństwo.
Ja wróciłam do pracy i znowu od nowa.
13 lat nie mogłam zajść w ciążę a teraz na stare lata tak się podziało.
Pozdrawiam dziewczyny
wszystko się poukłada, tym bardziej że jesteś mamą 3latka, więc jesteś na bieżąco. Ja miałam 44 lata jak urodziłam moją największą i najwspanialszą niespodziankę . Tak uważam teraz ale kiedy dowiedziałam się o ciąży byłam w szoku pełna obaw i strachu. Miałam 20latka i 16 latkę. Dzueci przyjęły super tę wiadomość a też się obawiałam.
Życzę wszystkiego dobrego i trzymam kciuki 😊
 
Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa.
Boje się strasznie, ale napewno dam radę.
Najgorsze będzie gadanie w rodzinie, że się im w głowach poprzewracało, ale co tam ludzie zawsze gadali i gadać będą.
Starsze dziewczyny już mają swoje życie.
Mąż 5 lat młodszy odemnie to teoretycznie ma więcej siły i cierpliwości😏
 
Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa.
Boje się strasznie, ale napewno dam radę.
Najgorsze będzie gadanie w rodzinie, że się im w głowach poprzewracało, ale co tam ludzie zawsze gadali i gadać będą.
Starsze dziewczyny już mają swoje życie.
Mąż 5 lat młodszy odemnie to teoretycznie ma więcej siły i cierpliwości😏
Mój mąż ma 50 lat, i mu znajomi powiedzieli że on to wygra chyba konkurs na najstarszego ojca w klasie 😂 Jego koledzy są rok młodsi a nasze dzieci bedą razem chodziły do klasy. On na to, że na tym nie zakończył 🙈 😂 , no nic czekamy na kreseczki i nie chcą się pojawić
 
Witajcie. Dołączam do grona 40stkowych staraczek. Jestem po 4cc ostatnie 5mies temu, niestety synek zmarł nagle dobę po. dzisiaj zaczynamy starania o kolejnego maluszka. Mój gin dal nam zielone światło, badania mam super, zostaje tylko liczyć na bezproblemowe zajście.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry