JoannaAleksandra
Zaangażowana w BB
U mojej malutkiej wyszła żółtaczka (nie jakaś wysoka) i crp 30 w drugiej dobie. Ma dostawać antybiotyk. Miał ktoś taką sytuację? Jak to się skończyło? 
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
DziękujęCRP 30 to nie jest jakiś bardzo wysoki poziom, dostaniecie antybiotyk, żółtaczka przejdzie i pójdziecie do domuu starszego dziecka przy takim crp nawet antybiotyku by nie podano, ale na malucha lekarze wolą chuchać i dmuchać, bo wiadomo, maleństwo. Zdrówka życzę i nie zamartwiaj się nadmiernie. Wiem, że łatwo się mówi, ale będzie dobrze, zobaczysz
![]()
Dokładnie tak. Co nie zmienia faktu, że żółtaczka przejdzie. Antybiotyk natomiast zabezpieczy maleństwo przed dalszym rozwojem infekcji, jeśli w grę wchodzą jakieś bakterie. Tak czy inaczej nie ma co siać niepotrzebnie zamętu w głowie zmartwionej mamy, która jest zmęczona, obolała i pod wpływem burzy hormonów i strachu o maleństwo. Lekarze wiedzą co robią i jeśli to infekcja bakteryjna, to niezbyt silna i się dalej nie rozwinie dzięki antybiotykowi, jeśli wirusowa, to też przejdzie sama, podobnie jak żółtaczka.Ale crp moim zdaniem nie jest w ogóle powiązany z żółtaczką. Poza tym ona przechodzi samoistnie i nie są podawane na nią żadne antybiotyki.
Więc myślę, że ma to zupełnie inne podłoże związane ze stanem zapalnym. Bakteryjnym lub wirusowym.
Tak tak, o żółtaczce wspomniałam mimochodem. Bardziej mi chodzi o to crp.Ale crp moim zdaniem nie jest w ogóle powiązany z żółtaczką. Poza tym ona przechodzi samoistnie i nie są podawane na nią żadne antybiotyki.
Więc myślę, że ma to zupełnie inne podłoże związane ze stanem zapalnym. Bakteryjnym lub wirusowym.
To była odpowiedź do mnie, bo napisalam "dostaniecie antybiotyk, żółtaczka przejdzie" i koleżanką pomyślała, że ja sugeruję, że antybiotyk wyleczy żółtaczkę. Tymczasem żółtaczka sama przejdzie a antybiotyk zwalczy infekcję, która w takim wieku raczej jest bakteryjną i pochodzi jeszcze z życia płodowego. Tak czy siak wszystko się wyleczy i będzie dobrze. Najlepsze co możesz zrobić teraz dla dzieciątka to karmić piersią a jeśli nie ma takiej możliwości to odciągaj pokarm, nawet te pojedyncze kropelki strzykawką i zanoś położnym, żeby podawały dziecku. Ale to z pewnością Ci w szpitalu powiedziano. I głowa do góry, będzie dobrzeTak tak, o żółtaczce wspomniałam mimochodem. Bardziej mi chodzi o to crp.
Z laktacją u mnie póki co bardzo ciężko, karmię butelką jednak coś już powoli "rusza" i dostawiam córeczkę żeby chociaż te dwie kropelki zlizała.To była odpowiedź do mnie, bo napisalam "dostaniecie antybiotyk, żółtaczka przejdzie" i koleżanką pomyślała, że ja sugeruję, że antybiotyk wyleczy żółtaczkę. Tymczasem żółtaczka sama przejdzie a antybiotyk zwalczy infekcję, która w takim wieku raczej jest bakteryjną i pochodzi jeszcze z życia płodowego. Tak czy siak wszystko się wyleczy i będzie dobrze. Najlepsze co możesz zrobić teraz dla dzieciątka to karmić piersią a jeśli nie ma takiej możliwości to odciągaj pokarm, nawet te pojedyncze kropelki strzykawką i zanoś położnym, żeby podawały dziecku. Ale to z pewnością Ci w szpitalu powiedziano. I głowa do góry, będzie dobrze![]()
Przystawiaj małą jak najczęściej, to najlepiej pobudzi laktację. Miałaś cesarkę?Z laktacją u mnie póki co bardzo ciężko, karmię butelką jednak coś już powoli "rusza" i dostawiam córeczkę żeby chociaż te dwie kropelki zlizała.
Tak, najpierw próbowałam naturalnie ale bóle krzyżowe mnie pokonały, skurcze bardzo słabe, mała "nie ustawiała się do wyjścia" i zrobili cesarkę.Przystawiaj małą jak najczęściej, to najlepiej pobudzi laktację. Miałaś cesarkę?