• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpniowe Mamy 2025

Ja powiedziałam w pracy dwóm koleżanką i tyle. W sumie ta ciąża to jest taki szok dla mnie, że jakoś muszę się sama z tym wszystkim oswoić... Ja do pracy chodzę , nie mam żadnych jakiś takich objawów i pewnie będę chodzić gdzieś tak do 7 miesiąca chyba że coś będzie nie tak to wtedy L4... Udanego weekendu dla Was!:)
 
reklama
Mnie trochę męczy to, że nikomu nie powiedzieliśmy o ciąży. Z partnerem średnio mogę o tym rozmawiać, w sensie przejmuje się moim złym samopoczuciem itp, ale rozmowy o ciąży, co dalej itp itd to już średnio jego działka.

Ale partner zdecydowanie nie chce nikomu mówić jeszcze więc nie naciskam. Dobrze, że mam was.
My też póki co nikomu nie mówimy, ale to ze względu na to, że wiem jakich komentarzy mogę się spodziewać, bo mam 25 lat i to będzie moje drugie dziecko, a w moim otoczeniu większość osób ma jednak później dzieci i już mam dość tekstów o tym że powinnam się najpierw wyszaleć i inne takie, już słyszałam to jak brałam ślub i później przy pierwszym synu, więc teraz powiem jak najpóźniej
 
Po wizycie i na szczęście wszystko dobrze, serduszko jest, więc kamień z serca, bo przez ostatnie kilka dni mój brak objawów mnie już zaczął stresować i się zastanawiałam czy wszystko dobrze. Rozbieżność terminu OM z USG jest 1 dzień, więc zosatjemy na razie przy tym z OM i kolejną wizytę mam 29 stycznia
A w którym tygodniu jesteś? :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry