reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwcowe mamy 2026

świetnie to czytać ❤️❤️❤️❤️


właśnie mi wczoraj przeszło przez myśl czy infekcje mają wpływ na wynik tych badań z krwi. ale w razie gdyby, będziesz wiedziała że miałaś infekcję! można je powtórzyć 😘 będzie dobrze. przypomnij kiedy masz?
11.12 😬 dużo osób mi się dziwi, ja sama w sumie też. Mam dość specyficzny zawód a nie umiem się uspokoić jeśli chodzi o usg w ciąży 🥲
 
reklama
Tak, w pracy bywam przy różnych ludzkich tragediach i umiem być spokojna. A jak myślę tylko o badaniach to zaczynają mi się ręce trząść. Nie panuje nad tym
rozumiem :( :* ja zanim co do czego przyjdzie to mam mocną fazę wyparcia stresu, ale przy samym badaniu, w poczekalni, też ogromnie go odczuwam. to normalne, że w swojej sprawie człowiek przeżywa zupełnie inaczej. ale jeśli czujesz, że to jest "ponad" normalny stres, jeśli ten lęk jest zbyt duży to pamiętaj, że też są metody żeby nad tym popracować i go trochę ukoić. wiem dobrze po sobie jak to jest odczuwać zbyt mocno i jak mozolna i ciężka to praca żeby sobie z tym poradzić. tulę! jakbyś chciała pogadać to wal!

ps. w jakim zawodzie pracujesz? <3
 
Ostatnia edycja:
rozumiem :( :* ja zanim co do czego przyjdzie to mam mocną fazę wyparcia stresu, ale przy samym badaniu, w poczekalni, też ogromnie go odczuwam. to normalne, że w swojej sprawie człowiek przeżywa zupełnie inaczej. ale jeśli czujesz, że to jest "ponad" normalny stres, jeśli ten lęk jest zbyt duży to pamiętaj, że też są metody żeby nad tym popracować i go trochę ukoić. wiem dobrze po sobie jak to jest odczuwać zbyt mocno i jak mozolna i ciężka to praca żeby sobie z tym poradzić. tulę! jakbyś chciała pogadać to wal!

ps. w jakim zawodzie pracujesz? <3
Pracuje w służbach. W miarę regularnie chodzę do psychologa:) ten pierwszy trymestr zawsze wydaje mi się najgorszy pod każdym względem 😥
 
Pracuje w służbach. W miarę regularnie chodzę do psychologa:) ten pierwszy trymestr zawsze wydaje mi się najgorszy pod każdym względem 😥
Dobrze to wszystko rozumiem ❤️ my wszyscy, którzy w pracy towarzyszymy innym w różnych trudnych sytuacjach sami często potem mocno to wszystko odreagowujemy, wiemy dużo i to czasem jeszcze bardziej nasila stres...fajnie że masz wsparcie
 
dziś wymiotowałam całą drogę do biura i z powrotem też, bardzo rozważam l4 chociaż na kilka dni żeby się nie wykończyć ale mam okropne poczucie winy względem mojej przełożonej, która jest cudowna a zostanie z moimi obowiązkami sama :( dziewczyny jesteście już na zwolnieniu czy jeszcze normalnie pracujecie?
 
reklama
dziś wymiotowałam całą drogę do biura i z powrotem też, bardzo rozważam l4 chociaż na kilka dni żeby się nie wykończyć ale mam okropne poczucie winy względem mojej przełożonej, która jest cudowna a zostanie z moimi obowiązkami sama :( dziewczyny jesteście już na zwolnieniu czy jeszcze normalnie pracujecie?
Ja jestem już od jakiegoś czasu na zwolnieniu, na moje miejsce jest już prowadzona rekrutacja w firmie (duża korporacja) na zastępstwo 😉
 
Do góry