współczuję

ja na razie nie odstawiam bonjesty do końca trymestru. nie chcę sobie dokładać w razie czego, bo już te choróbska dają nam w domu ostatnio do wiwatu.
ucieszyłam się, że przeszłam tę okropną zarazę dość szybko i tylko na paracetamolu, a dziś w nocy obudził mnie taki pisk w uchu i okropny ból, że już wiedziałam że antybiotyk jak nic

strasznie dalej boli i pulsuje, słabo na nie słyszę. córeczka ataki suchego kaszlu w nocy co minutę. także dziś dwie wycieczki do przychodni nas czekają.
dobrego poniedziałku dziewczyny