To_ja_olutka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 7 Październik 2025
- Postów
- 284
Bardzo to rozważam. Bo przy pierwszym porodzie położna widziałam trzy razyTak, rodziłam 2 razy z Położna i było to bardzo duże wsparcie. Położna środowiskowá już mamy..
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Bardzo to rozważam. Bo przy pierwszym porodzie położna widziałam trzy razyTak, rodziłam 2 razy z Położna i było to bardzo duże wsparcie. Położna środowiskowá już mamy..
właśnie z tego co się dowiedziałam to u nas jest pozwolenie na zastępstwo dopiero jak kobieta idzie już na macierzyński, nie na l4, paranojaJa jestem już od jakiegoś czasu na zwolnieniu, na moje miejsce jest już prowadzona rekrutacja w firmie (duża korporacja) na zastępstwo![]()
bo to wszystko jest takie nierealne, nic się nie wie między tymi wizytami. oby do czucia ruchów dotrwać i miejmy nadzieję, będzie nam spokojniej :*Pracuje w służbach. W miarę regularnie chodzę do psychologaten pierwszy trymestr zawsze wydaje mi się najgorszy pod każdym względem
![]()
myśl o swoim zdrowiu i o swoim maluchu w brzuchu :* bardzo szanuję Twoje podejście, mam podobne. ale ostatecznie nie możesz doprowadzić do stanu żebyś gdzieś zasłabła z tych wymiotów. ja na działalności więc pracuję całą ciążę, ale z laptopa, spod kołdry, więc to zupełnie inna sprawa.dziś wymiotowałam całą drogę do biura i z powrotem też, bardzo rozważam l4 chociaż na kilka dni żeby się nie wykończyć ale mam okropne poczucie winy względem mojej przełożonej, która jest cudowna a zostanie z moimi obowiązkami samadziewczyny jesteście już na zwolnieniu czy jeszcze normalnie pracujecie?
mi właśnie bonjesta pomagała a od kilku dni znowu wróciłobo to wszystko jest takie nierealne, nic się nie wie między tymi wizytami. oby do czucia ruchów dotrwać i miejmy nadzieję, będzie nam spokojniej :*
myśl o swoim zdrowiu i o swoim maluchu w brzuchu :* bardzo szanuję Twoje podejście, mam podobne. ale ostatecznie nie możesz doprowadzić do stanu żebyś gdzieś zasłabła z tych wymiotów. ja na działalności więc pracuję całą ciążę, ale z laptopa, spod kołdry, więc to zupełnie inna sprawa.
też dziś miałam wymioty, mimo bonjesty. trudno mi ten antybiotyk zażywać, bo mam tak nasilony odruch wymiotny. spływający katar zamiast do kaszlu doprowadza mnie w infekcji właśnie do wymiotów, to jest szalone.
dobra jesteś jednak zielona, jak i kiedy i co z tą położną środowiskową? Gdzie to zgłosić, kiedy i czy trzeba?Ktoś z was zgłasza już ciążę do położnej środowiskowej?
Któraś z was myślała o porodzie z prywatną położną?
Ja z tego co kojarzę to koło 20 tc się kontaktuje z położna powinni Ci dać namiary na tą z NFZ w Twojej przychodni albo można mieć tez prywatnie czasem też szkoły rodzenia mają swojedobra jesteś jednak zielona, jak i kiedy i co z tą położną środowiskową? Gdzie to zgłosić, kiedy i czy trzeba?
Właśnie chyba jakoś do 20 tc trzeba się zgłosić. Ja w pierwszej ciąży zadzwoniłam w 31 tcdobra jesteś jednak zielona, jak i kiedy i co z tą położną środowiskową? Gdzie to zgłosić, kiedy i czy trzeba?
Ja jeeszcze pracuje, ale tez już są zrobione kroki w kierunku zatrudnieniu osoby na zastępstwo. Chyba uda się ten temat zalatwić w grudniu, bym od stycznia powoli mogła myslec juz o zwolnieniu.dziś wymiotowałam całą drogę do biura i z powrotem też, bardzo rozważam l4 chociaż na kilka dni żeby się nie wykończyć ale mam okropne poczucie winy względem mojej przełożonej, która jest cudowna a zostanie z moimi obowiązkami samadziewczyny jesteście już na zwolnieniu czy jeszcze normalnie pracujecie?
Ja już jestem zapisana do szkoły rodzenia na nfz, nasza grupa rusza w połowie lutego, od razu wypełniłam deklarację na jedną polozną wlasnie ze szkoly rodzenia - jedno i drugie oczywiscie z polecenia.Ja z tego co kojarzę to koło 20 tc się kontaktuje z położna powinni Ci dać namiary na tą z NFZ w Twojej przychodni albo można mieć tez prywatnie czasem też szkoły rodzenia mają swoje
HKtoś z was zgłasza już ciążę do położnej środowiskowej?
Któraś z was myślała o porodzie z prywatną położną?